„…ślubuję strzec tajemnicy państwowej i służbowej, a także honoru, godności i dobrego imienia służby oraz przestrzegać zasad etyki zawodowej.”

Te słowa nic nie znaczyły dla komendantów z Powiatowej Jednostki PSP w Augustowie. Poniżali i wykorzystywali swoich podwładnych nie patrząc na etykę zawodową i stopień oficerski.

„Heil Hitler” – tak z podwładnymi mieli się witać komendanci strażaków z Augustowa, potem padały znacznie bardziej wulgarne wyzwiska pod ich adresem. Oprócz tego prywatne zakupy zamawiali przez telefon alarmowy, wysyłali strażaków z obiadem dla pełnoletniego syna, a samochodów straży pożarnej używali do przeprowadzki teściowej.

W tej głośnej sprawie z października 2010 roku jest nadal wiele do wyjaśnienia. W październiku strażacy z Powiatowej Jednostki PSP w Augustowie, zarzucili nieetyczne i niezgodne z prawem wykorzystywanie sprzętu strażackiego, zarówno jak i samych strażaków do celów prywatnych przez byłego już komendanta Marcina Pożarowskiego i jego zastępcę Arkadiusza Prymaka. Mimo że od przedstawienia przeciwko komendantom 27 zarzutów minęło już kilka miesięcy nadal są oni bezkarni. Całą sprawę bada prokuratura oraz komisja dyscyplinarna działająca przy strażackiej komendzie wojewódzkiej w Białymstoku, niestety bez efektu w przypadku obu komendantów.

Tymczasowo pełniącym obowiązki komendanta został młodszy brygadier Jarosław Wendt, który wcześniej dowodził Jednostką Ratowniczo Gaśniczą w Suwałkach. Powołany na to stanowisko został w połowie stycznia i miał pełnić tą funkcję do końca lutego. Przedstawiciele komendy wojewódzkiej mówili wówczas, że jeśli obie strony będą z nowego rozwiązania zadowolone to J. Wendt zostanie komendantem na stałe. Tak &się nie stało ponieważ szefostwo komendy poprosiło starostę o wydanie opinii na temat innego kandydata na to stanowisko, kierującego strażakami w Grajewie Andrzeja Sobolewskiego. Opinia niestety była negatywna, ponieważ stwierdzono że najpierw trzeba wyjaśnić nieprawidłowości w augustowskiej komendzie i zakończyć postępowanie dyscyplinarne wobec byłego komendanta i jego zastępcy. W chwili obecnej J. Wendt będzie pełnił funkcję komendanta jeszcze kilka dni (docelowo do połowy marca). Po upływie tego terminu trzeba będzie powołać nowego komendanta. Nie wiadomo czy zostanie nim pełniący obecnie &obowiązki komendanta &Jarosław Wendt, czy może komendant wojewódzki powoła na to stanowisko kogoś innego.

o autorze

Redakcja