Śmierć pod Annapolem
2008-08-28, o 10:57 - tomasz.pluta, czytany 195 razy.

Tragiczne żniwo zebrał wypadek samochodowy, który wydarzył się w okolicach Annopola (gm. Miejska Górka) na skrzyżowaniu drogi wojewódzkiej nr 434, łączącej Rawicz z Gostyniem z drogą wiodącą z Miejskiej Górki do Bojanowa.
We wtorek, 26 sierpnia 2008 r. przed godz. 16.00 prowadzony przez mieszkankę Leszna daewoo lanos, z trojgiem 11 - letnich chłopców w środku, uderzył w bok naczepy daf-a. Pod wpływem potwornej siły zderzeniowej auto osobowe, a w zasadzie jego wrak został odrzucony na pobocze. W nienaruszonym stanie zachował się jedynie niewielki fragment tylnej części wozu. Z kolei kierowca ciężarówki dopiero po przejechaniu kilkudziesięciu metrów zorientował się ,że coś się w ogóle stało.
Strażakom, którzy jako pierwsi dotarli na miejsce tragedii ukazał się
przerażający widok: w zmasakrowanym lanosie znajdowała się
nieprzytomna, konająca kobieta, a tuż obok na rowie - troje rannych,
zszokowanych chłopców, których uspokajali i pocieszali przypadkowi
świadkowie zdarzenia.
Utrudniony dostęp do ofiary, pozostającej wśród pogiętych blach
uniemożliwił strażakom - ratownikom natychmiastowe przystąpienie do
udzielenia jej I pomocy medycznej. Udało się jedynie założyć kołnierza
ortopedyczny. Kierujący Działaniem Ratowniczym wiedział jednak, że za
kilka chwil na miejscu wypadku pojawią się zespoły pogotowia
ratunkowego i należy robić wszystko, aby do tego czasu wykonać drogę
dojścia umożliwiającą wydobycie kobiety. Gdy jedni strażacy przy pomocy
narzędzi hydraulicznych rozginali i rozcinali więziące elementy,
pozostali opatrywali i wspierali psychicznie poszkodowane dzieci.
Przybyły lekarz pogotowia ratunkowego stwierdziwszy krytyczny stan
kierującej,natychmiast, gdy tylko udało się ją oswobodzić i ułożyć obok
samochodu,przystąpił do przywracania podstawowych czynności życiowych.
Trwająca kilkadziesiąt minut resuscytacja krążeniowo - oddechowa
przyniosła pozytywny skutek. Dającą oznaki życia, 41 - letnią kobietę
karetką "R" zabrano do rawickiego szpitala. Niestety, niedługo potem
zmarła. Do szpitala przewiezieni zostali też mali pasażerowie
daewoo. U nich na szczęście stwierdzono tylko powierzchowne rany.
W akcji ratowniczej uczestniczyli strażacy z Jednostki Ratowniczo -
Gaśniczej KP PSP w Rawiczu, zastęp Ochotniczej Straży Pożarnej w
Miejskiej Górce, dwa zespoły ratownictwa medycznego,załogi trzech
radiowozów policyjnych oraz specjalistyczny pojazd pomocy drogowej.
Przyczyny i okoliczności wypadku badają funkcjonariusze Komendy
Powiatowej Policji w Rawiczu.
Źródło - KP PSP Rawicz
sponsora
GEOlokalizatora
Aby dodać komentarz, musisz sie zalogować. Nie masz konta? Rejestracja




















