W związku z silnymi wichurami, które miały miejsce na terenie całego kraju, straż pożarna interweniowała łącznie 2828 razy. Najczęściej strażacy wyjeżdżali w woj. zachodniopomorskim, mazowieckim, kujawsko-pomorskim i pomorskim.

W działaniach ratowniczych brało udział 12 304 strażaków. Większość interwencji dotyczyła usuwania połamanych i powalonych przez wichurę drzew, leżących na ulicach, drogach, szlakach kolejowych. Wiatr zrywał także linie energetyczne i uszkodził stacje transformatorowe.

Na skutek wiatrów bez prądu było 12 650 odbiorców energii (dane Rządowego Centrum Bezpieczeństwa). Uszkodzone zostały dachy na 184 budynkach, w tym 135 budynkach mieszkalnych.

W wyniku silnego wiatru zostało poszkodowanych siedem osób, z czego dwie w Wielkopolsce w miejscowości Czerwonak (powalone drzewo spadło na jadący samochód). Obrażenia odniosło także dwóch strażaków – podczas interwencji w Ustce i Miliczu na Dolnym Śląsku. Na szczęście nie było ofiar śmiertelnych.

o autorze

Redakcja