Informacja o poważnym wypadku drogowym na 159 kilometrze autostrady A4 w kierunku Opola wpłynęła do służb ratunkowych 12 maja br. tuż przed godziną 9:00.

Z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 9 we Wrocławiu zadysponowano trzy zastępy, w tym dwa średnie wozy typu GBA i samochód operacyjny z zastępcą dowódcy JRG. W tym samym czasie Stanowisko Kierowania KM PSP Wrocław zaalarmowało pobliskie jednostki OSP z Rzeplina i Żórawiny. O wypadku poinformowano także pogotowie ratunkowe, policję i służby autostradowe.

W poruszającej się z prędkością kilkudziesięciu kilometrów na godzinę ciężarówce wystrzeliła opona. Kierowca stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego ciężarowy Mercedes uderzył w bariery energochłonne oddzielające przeciwległe pasy ruchu, przebił je, a następnie przewrócił się na bok blokując jezdnię w obu kierunkach.

Przybyłe na miejsce zastępy PSP i OSP zajęły się zabezpieczeniem miejsca wypadku oraz odłączeniem akumulatora w przewróconym pojeździe. Kierowca samochodu ciężarowego został ewakuowany z wnętrza kabiny przy pomocy świadków zdarzenia. Został on przejęty przez załogę śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, która bardzo szybko wylądowała na 159 kilometrze autostrady.

W trakcie rozpoznania wykonywanego przez Kierującego Działaniem Ratowniczym okazało się, iż w wypadku uczestniczył także pojazd osobowy. Poruszający się z naprzeciwka samochód osobowy marki BMW został uszkodzony przez elementy konstrukcyjne odpadające z przewracającej się ciężarówki. Refleks kierowcy i duże szczęście spowodowało, że kilkunasto-tonowa ciężarówka nie przewróciła się wprost na jadący pojazd, a jedynie niegroźnie go uszkodziła. Dwie osoby podróżujące osobówką zostały opatrzone na miejscu przez załogi pogotowia ratunkowego i odmówiły hospitalizacji.

W początkowej fazie prowadzonej akcji ruch drogowy był całkowicie wstrzymany. Po kilku godzinach pojazd postawiono na kołach, a wysypany z niego ładunek przełożono do podstawionych pojemników.

Foto: OSP Żórawina

o autorze

Kamil Czereba