12-letni chłopiec bez chwili zwłoki i zawahania uratował swoja siostrę z płonącego domu. Do zdarzenia doszło wczoraj w gminie Aleksandrów.

Tuż przed godziną 17 w domu jednorodzinnym w miejscowości Dąbrówka wybuchł pożar. Ogień rozprzestrzeniał się bardzo szybko, w środku były cztery osoby: 33-letnia kobieta, jej dwójka dzieci: 12-letni chłopiec i 8 – letnia dziewczynka, a także 87-letnia schorowana ciocia.

Chłopiec widząc nadchodzące zagrożenie oraz odciętą ogniem drogę ewakuacji z budynku, bez chwili zwłoki i zawahania wybił szybę w oknie wychodzącym na podwórko i wyciągnął przez nie swoją cztery lata młodszą siostrę. W tym samym czasie jego mama pomogła wyjść starszej kobiecie – informuje Komenda Miejska Policji w Piotrkowie Trybunalskim.

12-latek z obrażeniami rąk trafił pod specjalistyczną opiekę medyczną. Wójt gminy Aleksandrów zapewnił pokrzywdzonym lokal zastępczy oraz wsparcie finansowe.

o autorze

Redakcja/Łukasz