Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło w czwartek, 20 lipca na Jeziorze Sieniawskim w powiecie krośnieńskim. Utonął 22-latek.

Informacja o zdarzeniu dyżurny Stanowiska Kierowania Komendanta Miejskiego PSP w Krośnie otrzymał około godziny 17.15.

Z relacji świadków wynikało, że młody mężczyzna wypłynął prawie na środek akwenu i tam podmuch wiatru przewrócił jego materac, który został zabrany przez wodę. Chłopak próbował jeszcze złapać materac, jednak po pewnym czasie zorientował się, że musi wrócić na brzeg. Świadkowie twierdzą, że zaczął wołać o pomoc i za kilka chwil nie było już go widać, zniknął im z oczu – informuje portal Krosno112.pl

W pierwszej fazie akcji działania poszukiwawcze prowadzone były z łodzi JRG Krosno i OSP z Posady Dolnej i Rymanowa. Przed nimi na miejscu pojawili się strażacy z Sieniawy, którzy nie mogli podjąć działań ponieważ nie posiadają łodzi. Później na miejsce przyjechali nurkowie z JRG Sanok, niestety mimo szybkich działań mężczyzny nie odnaleziono.

KDR podjął decyzję o zadysponowaniu Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Wodno-Nurkowego ‘RZESZÓW’ z sonarem. Po około dwóch godzinach na głębokości około 16,5 m odnaleziono ciało 22-letniego mieszkańca powiatu brzozowskiego.

Siły i środki:

– JRG Krosno (GCBARt Scania, SLOp Nissan + łódka, SOp Nissan)
– JRG Sanok, JRG Przemyśl, JRG 2 Rzeszów (SLbus Peugeot, SLRw Mercedes)
– OSP KSRG Posada Dolna (GBARt MAN, SLOp Land Rover + łódka)
– OSP KSRG Rymanów (GLBARt Renault + łódka)
– OSP Sieniawa (GBA Star)
– WOPR Bieszczady
– Lotnicze Pogotowie Ratunkowe (Ratownik 10 – Sanok)

Foto. krosno112.pl

o autorze

Redakcja/Łukasz