Do Sejmu trafił dzisiaj rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o ochronie przeciwpożarowej. Zmiany dotyczą Ochotniczych Straży Pożarnych. 

Nowelizacja zakłada zmiany w artykule pierwszym, punkcie 1a, którzy brzmi następująco: ‘Ochotnicza straż pożarna jest jednostką umundurowaną, wyposażoną w specjalistyczny sprzęt, przeznaczoną w szczególności do walki z pożarami, klęskami żywiołowymi lub innymi miejscowymi zagrożeniami.

Otrzymuje on nowe brzmienie:

‚1a. Ochotnicza straż pożarna jest jednostką umundurowaną, wyposażoną w specjalistyczny sprzęt. Do zadań ochotniczych straży pożarnych należy w szczególności:

  1. walka z pożarami, klęskami żywiołowymi lub innymi miejscowymi zagrożeniami;
  2. organizowanie przedsięwzięć służących krzewieniu sportu i kultury fizycznej pozwalających na rozwinięcie sprawności wykorzystywanej w działaniach ratowniczych;
  3. organizowanie przedsięwzięć oświatowo-kulturalnych propagujących wiedzę i umiejętności w zakresie ochrony przeciwpożarowej;
  4. upowszechnianie i wspieranie form współdziałania między lokalnymi partnerami społecznymi i gospodarczymi w zakresie ochrony przeciwpożarowej;
  5. propagowanie zasad udzielania pierwszej pomocy poszkodowanym w wyniku pożaru, klęski żywiołowej lub innego miejscowego zagrożenia.’

Koszty realizacji zadań wymienionych w punktach 2-5 mogą być pokryte z budżetu państwa, budżetów samorządów i środków przekazywanych przez na przykład stowarzyszenia, fundacje i instytucje ubezpieczeniowe.

W przypadku środków z budżetu państwa odpowiedzialnym za ich rozdział jest minister spraw wewnętrznych i administracji na podstawie wniosków złożonych przez jednostki OSP za pośrednictwem komendantów wojewódzkich PSP. Do wniosku musi być dołączona opinia komendanta powiatowego/miejskiego PSP. Druhowie będą mogli się starać maksymalnie o pięć tysięcy złotych dotacji.

W tegorocznym budżecie na realizację zadań zarezerwowano 82 mln zł (16 400 OSP x 5000 zł)

Marszałek Sejmu skierował projekt ustawy do Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych.

Foto. Sebastian Komorowski

o autorze

Redakcja/Ł