Mimo, iż po wprowadzeniu reformy o L-4 mundurowych obniżającej uposażenie ze 100% na 80%, liczba zwolnień chorobowych spadła o prawie jedną trzecią, nowy rząd chce przywrócić mundurowym stare przywileje.

Reformą objętych jest około 240 tys. funkcjonariuszy. Ustawa weszła w życie w czerwcu ubiegłego roku. Zakłada ona, że za okres przebywania na zwolnieniu lekarskim z powodu choroby, która nie ma związku ze służbą funkcjonariusze zamiast 100% otrzymają 80% uposażenia. Uzyskane w ten sposób pieniądze miały zasilić fundusz nagród i zapomóg. Podczas pierwszych 9 miesięcy od wejścia w życie ustawy zaoszczędzono ponad 25 mln złotych.

W Państwowej Straży Pożarnej absencja spadła o 25%. W okresie od czerwca do listopada 2013 roku 8914 strażaków było na zwolnieniu L-4, z kolei w tym samym czasie rok później już 6681.

Regulacje dotyczące L-4 mundurowych zostały ujęte w ustawie z 24 stycznia 2014 r. o zmianie ustawy o Policji, ustawy o Straży Granicznej, ustawy o Państwowej Straży Pożarnej, ustawy o Biurze Ochrony Rządu, ustawy o Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Agencji Wywiadu, ustawy o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych, ustawy o Centralnym Biurze Antykorupcyjnym, ustawy o służbie funkcjonariuszy Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz Służby Wywiadu Wojskowego, ustawy o Służbie Więziennej oraz niektórych innych ustaw.

Związkowcy od początku byli przeciwni zmianom. Organizowano protesty i pikiety, które nic nie zmieniły. Przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości uważali, iż ustawa jest zła i wymaga zmiany. 8 października br., czyli dwa tygodnie przed wyborami, odbyło się spotkanie Mariusza Błaszczaka i Jarosława Zielińskiego z m.in. związkiem zawodowym policjantów, związkiem strażaków oraz straży granicznej.

Przedstawiciele PiS zapewnili, że po objęciu władzy postarają się ustawę zmienić. W poniedziałek odbyło się zaprzysiężenie nowego rządu, podczas którego Mariusz Błaszczak został powołany na stanowisko Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Związkowcy liczą, że obietnice zostaną spełnione. Po zmianach mundurowi otrzymaliby prawo do 100% zwolnienia lekarskiego przez 90 dni w roku. Jeśli choroba obejmowałaby więcej dni, uposażenie wynosiłoby 80%.

o autorze

Redakcja