W sobotni wieczór w Będzinie (województwo śląskie) służby ratownicze zostały zadysponowane do, jak się później okazało, tragicznego w skutkach zdarzenia. Młoda dziewczyna zasłabła podczas kąpieli. Prawdopodobnie śmiertelnie zatruła się czadem.

Po godzinie 19:00 strażacy zostali wezwani do zdarzenia w domu jednorodzinnym przy ulicy Zielonej. Na miejscu okazało się, że piętnastolatka zażywając kąpieli straciła przytomność. Próba reanimacji dziewczynki, początkowo przez strażaków, a po przyjeździe zespołu ratownictwa medycznego przez ratowników medycznych, nie przyniosła oczekiwanych efektów. Dziewczynka zmarła na miejscu.

Strażacy z Będzina wskazują, że winnym całemu zdarzeniu mógł być piecyk gazowy znajdujący się w łazience.

A można było tego uniknąć!

Strażacy w ubiegłym sezonie grzewczym do zdarzeń z udziałem tlenku węgla w roli głównej, wyjeżdżali niespełna 4000 razy. Prawie 2300 osób zostało rannych, z czego 50 poniosło śmierć.

Czujka tlenku węgla nie jest drogim urządzeniem, a może uratować życie każdemu z nas! Urządzenie powinno być zamontowane w każdym pomieszczeniu, w którym jest źródło ognia (np. kuchenka gazowa, kominek, piecyk grzewczy). Warto również zamontować ją w pomieszczeniach, gdzie spędzamy dużo czasu, np. sypialnia lub salon.

Więcej informacji możecie przeczytać w wywiadzie z Rzecznikiem Prasowym Rzeszowskich Strażaków, mł. bryg. Marcinem Batleją, który dokładnie tłumaczy dlaczego warto zabezpieczyć swoje domostwo czujką tlenku węgla.

o autorze

Redakcja