Coraz cieplejsze dni zachęcają nas do spędzania czasu wolnego nad wodą. W powietrzu powoli wyczuwamy zapach wakacji. Podstawą dobrego wypoczynku (nie tylko nad wodą) jest rozwaga i bezpieczeństwo. Niestety, bardzo często zapominamy o tak ważnych aspektach. Przecież każdy z nas chce bezpiecznie wrócić do domu. Podczas tych pięknych, słonecznych dni wzmożone są sytuacje z udziałem podtopień i utonięć.

Letni sezon – 2012 rozpoczął się, a wraz z nim pierwsze wypadki spowodowane ludzką bezmyślnością. W Opolu, 8 czerwca około godziny 16:30 nietrzeźwy 25 latek wskoczył dla żartu do wody, w okolicy żołtego mostu na kanale Młynówka. Przepłynął kilkanaście metrów, po czym bezskutecznie próbował wyjść z wody. Wyziębionego mężczyznę z wody wyciągnęli strażacy. Poszkodowanego przekazano ratownikom medycznym, a następnie przewieziono do szpitala. Jak informuje policja, mężczyzna miał w wydychanym powietrzu prawie 2 promile alkoholu.

Wyziębionego, nietrzeźwego mężczyznę z wody wyciągnęli strażacy.

Tyle szczęścia nie miał 33 letni mieszkaniec Bierkowa (Pomorskie), który chciał sprawdzić głębokość jednego ze stawów. Wbiegł do niego, lecz nie był już w stanie wypłynąć. Muliste dno zaczęło go wciągać. Utonął. Do incydentu doszło wczoraj, 10 czerwca na stawie koło marketu Real w Kobylnicy (powiat słupski). O godz. 3:20 policja została wezwana do wypadku, płetwonurek ze straży pożarnej wyłowił ciało, które zostało zabezpieczone do badań sekcyjnych.

Woda nawet pozornie spokojna może być niebezpieczna. Większość utonięć jest wynikiem lekkomyślności, brawury, chęci zaimponowania innym czy lekceważeniem obowiązujących przepisów, a przede wszystkim kąpieli w miejscach niestrzeżonych. Pamiętajmy, że nigdy nie należy wchodzić do wody po spożyciu alkoholu. Alkohol rozszerza naczynia krwionośne, krew krąży w organizmie szybciej powodując uczucie ciepła, szybciej jednak to ciepło tracimy i w przypadku zetknięcia się organizmu z zimną wodą może dojść do szoku termicznego lub innych komplikacji, a w najgorszej sytuacji do tragedii.

fot. 24Opole.pl

o autorze

Redakcja