Dzisiaj w Białym Dunajcu odbył się pogrzeb 25-letniego Pawła, strażaka-ochotnika, który został pobity w remizie OSP.
Na początku sierpnia w remizie jednostki OSP w Białym Dunajcu doszło do bójki dwóch strażaków-ochotników. Jeden z nich, 25-latek w stanie ciężkim trafił do szpitala w Nowym Targu.
Niestety mężczyzny nie udało się uratować. Zmarł 11 sierpnia.
Sekcja zwłok strażaka wykazała, że przyczyną śmierci by krwiak podtwardówkowy, ale nie udało się ustalić, jak powstał. Ma w tym pomóc opinia biegłego, który zajmie się sprawą.
Od początku prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie, nikomu nie przedstawiono zarzutów.