Białostocka prokuratura otrzymała opinię biegłego z zakresu pożarnictwa dotyczącą pożaru w Biebrzańskim Parku Narodowym.

Pożar w Biebrzańskim Parku Narodowym wybuchł 19 kwietnia. Akcja została zakończona w niedzielę 26 kwietnia, wzięło w niej udział m.in. około półtora tysiąca strażaków, wspieranych przez żołnierzy, leśników i inne służby. Powierzchnie pożaru oszacowano na ponad pięć tysięcy hektarów.

Jak informuje białostocka prokuratura, do akt sprawy opinię złożył biegły z zakresu pożarnictwa.

Według niego pożar w Biebrzańskim Parku Narodowy nosi cechy umyślnego zaprószenia ognia, a punktów zapalanych było kilka. Sprawcy bądź sprawców podpalenia nadal szuka policja.

Przyjęta kwalifikacja prawna śledztwa to sprowadzenie zdarzenia, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, mającego postać pożaru, ale także spowodowanie zniszczeń w świecie roślinnym lub zwierzęcym w znacznych rozmiarach oraz niszczenie lub istotne zmniejszenie wartości przyrodniczej prawnie chronionego terenu lub obiektu.

Nagroda finansowa za wskazanie sprawców to ponad 120 tysięcy złotych.

Foto. Łukasz Rutkowski

o autorze

Redakcja/Łukasz