Kolejny dzień około 100 strażaków próbuje opanować wyciek toksycznego gazu, do którego doszło w czwartek w morskim terminalu w mieście Guaruja (Sao Paulo). Gazem zatruło się już conajmniej 66 osób, a toksyczna chmura dotarła już do pobliskiego Santos.

Do zdarzenia doszło w czwartek, gdzie po reakcji chemicznej wybuchł pożar, który objął ponad 20 kontenerów na terminalu. Strażacy starają się opanować żywioł i powstrzymać groźny wyciek, który nastąpił po zalaniu przez deszczówkę jednego z kontenerów, który zawierał kwas. Powstała gigantyczna, toksyczna chmura, która dotarła już do czterech pobliskich miast, także do Santos, gdzie znajduje się największy port w Brazylii.

Władze oraz ratownicy radzą mieszkańcom, aby używali mokrych szmat i maseczek do ochrony twarzy, ponieważ gaz wywołuje zawroty głowy, podrażnia skórę oraz oczy. Według informacji, które podają władze do szpitala trafiło conajmniej 66 osób, które zgłosiły się do lekarzy z objawami zatrucia.

o autorze

Redakcja