W dniu 9 czerwca, około godziny 5:00 w Bytomiu, wybuchł pożar mieszkania na drugim piętrze. W płomieniach zginął mieszkaniec kamienicy, a dziewięć osób, w tym dwóch strażaków, zostało rannych. W działaniach brało udział jedenaście zastępów straży pożarnej.

Po otrzymaniu zgłoszenia na miejsce zadysponowano pięć zastępów z bytomskiej Jednostki Ratowniczo – Gaśniczej. Już w czasie dojazdu na miejsce, strażacy zauważyli gęsty, czarny dym unoszący się nad kamienicą. Przybyły na miejsce dowódca stwierdził pożar mieszkania na drugim piętrze, ogień wydobywał się z okien. W oknie na pomoc czekali właściciele mieszkania. Ratownicy przystawili do ściany budynku drabinę, w celu ewakuacji zagrożonych osób. Na wysokości pierwszego piętra, czekający na pomoc mężczyzna spadł na wchodzącego po drabinie strażaka. Obaj spadli na betonowe podłoże podwórka. Strażak doznał urazu głowy, złamania dwóch kończyn górnych oraz kończyny dolnej. W tym samym czasie kobieta wisząca na parapecie również wyskoczyła na dół.[galeria=6,lewa] Poszkodowaną złapał stojący na ziemi ratownik. W wyniku tego upadku doznał złamania obojczyka. Wszyscy poszkodowani zostali przewiezieni do szpitala. Pozostali strażacy zbudowali linie gaśniczą pociągniętą przez klatkę schodową i podali prąd wody na palące się mieszkanie (trzy pomieszczenia) oraz klatkę schodową, na która ogień się rozprzestrzenił. W tym samym czasie dowódca akcji poprosił WSKR o zadysponowanie ciężkiego plutonu gaśniczego wraz z drabiną (SD37) z JRG Chorzów. W czasie gaszenia mieszkania objętego ogniem, znalezione zostały spalone zwłoki 60-letniego mężczyzny. W tym samym momencie, jedna rota ratowników w aparatach ochrony dróg oddechowych sprawdzała mieszkania znajdujące się w tej klatce schodowej. Na trzecim piętrze znaleźli oni pięć osób zatrutych tlenkiem węgla. Zostały one przetransportowane do karetek pogotowia. Koordynator Działań Ratowniczych podjął decyzję o ewakuacji 52 mieszkańców sąsiedniej kamienicy, do czasu opanowania sytuacji. W czasie akcji zasłabł jeden ze strażaków, ale nie został hospitalizowany. Obecnie osoby zatrute w pożarze przybywają w Szpitalu Specjalistycznym w Sosnowcu na odtruwaniu, natomiast stan poszkodowanych strażaków jest stabilny. Prawdopodobnie powrócą oni do pracy, lecz wcześniej czeka ich długa rehabilitacja.

W działaniach uczestniczyły m.in.:

  • 411[S]22 GBA Renault Midlum – JRG Bytom
  • 411[S]25 GCBA Jelcz 422 – JRG Bytom
  • 411[S]27 GCBA Renault Kerax – JRG Bytom
  • 411[S]40 SLRd Volkswagen T4 – JRG Bytom
  • 411[S]51 SD37 Iveco Magirus – JRG Bytom
  • 421[S]21 GBA Renault Midlum – JRG Chorzów
  • 421[S]22 GBAPr Renault Midlum – JRG Chorzów
  • 421[S]26 GCBA Steyr – JRG Chorzów
  • 421[S]51 SD37 Iveco Magirus – JRG Chorzów
  • Grupa Operacyjna KW PSP
  • Pogotowie ratunkowe

Fotografie: TVS

o autorze

Redakcja