Tragedia w Bytomiu. Trzy osoby nie żyją w wyniku zatrucia tlenkiem węgla.

W niedzielę, 1 marca po godzinie 20 bytomska straż pożarna otrzymała zgłoszenie od krewnej, że nie może się skontaktować z rodziną mieszkającą w budynku przy ulicy Jana Nikodema Jaronia. Na miejsce zadysponowano zastępy z Jednostki Ratowniczo – Gaśniczej.

Po dojechaniu pod wskazany adres strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia i przy pomocy posiadanego sprzętu otworzyli drzwi mieszkania. W środku znaleźli trzy nieprzytomne osoby – dwie kobiety i mężczyznę. Lekarz stwierdził ich zgon.

Wykonano pomiar, który wskazał na stężenie tlenku węgla – piece w mieszkaniu były wygaszone, okna były zamknięte, a kratki wentylacyjne (w kuchni i łazience) były zaklejone – informuje śląska straż pożarna.

Obecnej na miejscu kobiecie, która zgłosiła zdarzenie, strażacy udzielili wsparcia psychicznego. Następnie została ona przebadana przez zespół ratownictwa medycznego.

Od początku tzw. sezonu grzewczego tj. od 1 października 2019r. do 1 marca 2020r. Państwowa Straż Pożarna w woj. śląskim odnotowała 1.632 zdarzenia, w tym 832 pożary w budynkach mieszkalnych, spowodowanych nieprawidłowym użytkowaniem urządzeń i instalacji grzewczych. W 325 przypadkach, w lokalach mieszkalnych zadziałał czujnik tlenku węgla. W zdarzeniach rannych zostało 412 osób, w tym 143 dzieci. 12 osób zatruło się śmiertelnie tlenkiem węgla.

o autorze

Redakcja/Łukasz