Casus Pruśniewskiego a ryzyko nie ubezpieczenia każdego strażaka ochotnika

Prawomocne skazanie druha Edwarda Pruśniewskiego za wypadek pojazdem uprzywilejowanym unaoczniło problem ubezpieczania strażaków ochotników

W głośnej na całą Polskę sprawie druha Ochotniczej Straży Pożarnej w Bielawie uwidocznił się bardzo niebezpieczny dla strażaków ochotników problem związany z ubezpieczeniami.

Tytułem przypomnienia należy wskazać, że Dh Edward kierując pojazdem uprzywilejowanym, jadąc do pożaru, był uczestnikiem wypadku drogowego w którym poniosła śmierć kobieta która zderzyła się z pojazdem ochotniczej straży pożarnej. Sądy dwóch instancji skazały druha OSP na karę dwóch lat pozbawienia wolności, pięć lat zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz 40.000 zł zadośćuczynienia dla rodziny kobiety która zginęła w wypadku.

Więcej na ten temat w programie “Państwo w Państwie” 

Zadośćuczynienie w kwocie 40.000 zł zostało zasądzone do zapłacenia przez obywatela Edwarda Pruśniewskiego jako osoby prywatnej, która w trakcie wypadku wykonywała służbę ochotnika OSP. W związku z tym niebagatelną kwotę 40.000 zł druh Edward Pruśniewski musiał zapłacić póki co ze swojego prywatnego majątku, na który pracował ze swoją rodziną całe swoje dotychczasowe życie. Powstaje więc pytanie czy to sprawiedliwe, że osoba, która wykonywała społecznie obowiązki służbowe strażaka ochotnika ratującego mienie i życie osoby potrzebującej, powinna płacić ze swojego majątku zadośćuczynienie dla rodziny poszkodowanej?

Ubezpieczenie strażaków ochotników

Jeżeli chodzi o ubezpieczenia strażaków ochotników, to te kwestie reguluje ustawa o ochronie przeciwpożarowej. Zgodnie z art. 26 tejże ustawy strażakowi jednostki ochrony przeciwpożarowej, a także członkowi ochotniczej straży pożarnej, zwanemu dalej „osobą poszkodowaną”, który w związku z udziałem w działaniach ratowniczych lub ćwiczeniach doznał uszczerbku na zdrowiu lub poniósł szkodę w mieniu przysługują odszkodowania i renty. Takie świadczenia może otrzymać także rodzina strażaka ochotnika.

Dodatkowo członkowi ochotniczej straży pożarnej, który w związku z udziałem w działaniach ratowniczych lub ćwiczeniach doznał uszczerbku na zdrowiu wskutek wypadku, za czas niezdolności do pracy, za który nie zachował prawa do wynagrodzenia albo nie otrzymał zasiłku chorobowego albo świadczenia rehabilitacyjnego na podstawie odrębnych przepisów, przysługuje, na jego wniosek, rekompensata pieniężna.

Art. 32 ust. 3 pkt 2 ustawy o ochronie przeciwpożarowej, nakazuje gminie ubezpieczenie w instytucji ubezpieczeniowej członków ochotniczej straży pożarnej i młodzieżowej drużyny pożarniczej; ubezpieczenie może być imienne lub zbiorowe nieimienne.

Wszystko byłoby w porządku, z jednym tylko wyjątkiem. Powyższe ubezpieczenia z mojej wiedzy i doświadczenia zabezpieczają poszkodowanego strażaka ochotnika i jego rodzinęw sytuacji uszczerbku na życiu lub śmierciUbezpieczenia te nie obejmuję jednak szkód jakie może wyrządzić strażak ochotnik lub ochotnicza straż pożarna poprzez swoje działanie ratownicze.

W sytuacji braku ubezpieczenia, które zabezpieczałoby strażaka ochotnika od szkód jakie może on wyrządzić działaniem ratowniczym osobom ratowanym  lub trzecim, zapłata odszkodowania lub zadośćuczynienia musi być pokryta z prywatnych pieniędzy strażaka ochotnika, co w sposób bardzo bolesny może uderzyć w jego sytuację majątkową. W takiej sytuacji konieczne staje się natychmiastowe rozeznanie rynku ubezpieczeń pod kątem ofert dla OSP jako stowarzyszeń oraz ubezpieczeń indywidualnych dla strażaków ochotników, które ochronią OSP lub indywidualnie strażaka przed koniecznością zapłaty odszkodowań z majątku straży jako stowarzyszenia lub z majątku prywatnego strażaka za szkody spowodowane działaniami ratowniczymi.

Jak jest z kierowcami pojazdów uprzywilejowanych?

Nieco odmiennie wygląda sytuacja strażaków ochotników kierujących pojazdami uprzywilejowanymi. W tym zakresie należy stosować ustawę z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (t.j. – Dz.U. z 2018 r. poz. 473 – dalej jako ustawa).

Zgodnie z art. 4 pkt 1 tejże ustawy ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów, zwane dalej „ubezpieczeniem OC posiadaczy pojazdów mechanicznych są ubezpieczeniami obowiązkowymi. Posiadacz pojazdu mechanicznego jest obowiązany zawrzeć umowę obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem posiadanego przez niego pojazdu.

„Podmiotami zobowiązanymi do zawarcia umowy ubezpieczenia OC są w zasadzie posiadacze pojazdów mechanicznych (posiadacze odpowiedzialni w rozumieniu art. 436 KC). Dla określenia posiadacza decydujące znaczenie ma art. 336 KC. Jest nim osoba, która faktycznie włada pojazdem mechanicznym. Może nim być posiadacz samoistny (władający pojazdem w zakresie odpowiadającym treści prawa własności) oraz posiadacz zależny (władający pojazdem w zakresie odpowiadającym ograniczonemu prawu rzeczowemu, jak użytkowanie, zastaw, albo w zakresie odpowiadającym prawu obligacyjnemu, jak najem, dzierżawa, leasing). Posiadacz nie traci władania przez oddanie pojazdu w dzierżenie (dzierżycielem będzie np. mechanik, który po naprawie samochodu dokonuje jazdy próbnej, czy dyspozytor ruchu w zakładzie pracy). Gdyby pojazd znalazł się we władaniu wielu posiadaczy, przyjąć należy, że zawarcie umowy ubezpieczenia przez jednego z nich zwalnia z tego obowiązku pozostałych (Por. Art. 23 Ubezpieczenia obowiązkowe Miaskowski 2012, wyd. 1/K. Niezgoda, dostęp: Legalis).

W przypadku ochotniczych straży pożarnych posiadaczem pojazdów są albo gminy, albo ochotnicze straże pożarne. Zdarzają się też sytuacje współwłasności gminy i OSP z pewnymi czasowymi ograniczeniami w dysponowaniu lub przypadki nieuregulowanego stanu własności pojazdów. Nie ulega wątpliwości że pojazdy OSP podlegają obowiązkowemu ubezpieczeniu bo są pojazdami mechanicznymi w rozumieniu w/w ustawy i kodeksu drogowego.

Jeżeli pojazd OSP został ubezpieczony to strażak OSP będący kierowcą jest ochroniony przez to ubezpieczenie, bowiem zgodnie z art. 9, 9a i 10  w/w ustawy umowa ubezpieczenia obowiązkowego odpowiedzialności cywilnej obejmuje odpowiedzialność cywilną podmiotu objętego obowiązkiem ubezpieczenia za szkody wyrządzone czynem niedozwolonym oraz wynikłe z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, o ile nie sprzeciwia się to ustawie lub właściwości (naturze) danego rodzaju stosunków. Umowa ubezpieczenia obowiązkowego odpowiedzialności cywilnej, o którym mowa w art. 4 pkt 1 i 2, obejmuje również szkody wyrządzone umyślnie lub w wyniku rażącego niedbalstwa ubezpieczającego lub osób, za które ponosi on odpowiedzialność. Umowa ubezpieczenia obowiązkowego odpowiedzialności cywilnej obejmuje szkody będące następstwem zdarzenia, które miało miejsce w okresie ubezpieczenia. Obowiązek ubezpieczenia uważa się za spełniony, jeżeli została zawarta umowa ubezpieczenia, na podstawie której osoba obciążona tym obowiązkiem korzysta z ochrony ubezpieczeniowej, a czas trwania i zakres tej ochrony odpowiadają przepisom ustawy lub odrębnych ustaw lub umów międzynarodowych wprowadzających obowiązek ubezpieczenia.

Ubezpieczeniem OC posiadaczy pojazdów mechanicznych jest objęta odpowiedzialność cywilna każdej osoby, która kierując pojazdem mechanicznym w okresie trwania odpowiedzialności ubezpieczeniowej, wyrządziła szkodę w związku z ruchem tego pojazdu.

Problem sankcji karnych

Pewne niejasności dotyczą pokrywania z ubezpieczenia OC świadczeń zasądzonych w postępowaniu karnym np. zadośćuczynienia za doznaną krzywdę na podstawie art. 46 § 1 kodeksu karnego. Bowiem art. 9 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych mówi o odpowiedzialności cywilnej. W związku z tym w doktrynie i orzecznictwie powstały spory, czy zadośćuczynienie za doznaną krzywdę zasądzone na podstawie kodeksu karnego ma charakter świadczenia cywilnego, cz jest sankcją karną nie mieszcząca się w art. 9 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych.

W tym zakresie bardzo pomocna może się okazać uchwała Sądu Najwyższego z dnia 13 lipca 2011 r., III CZP 31/11 w świetle której: Sprawca wypadku komunikacyjnego, wobec którego zastosowano środek karny polegający na obowiązku naprawienia szkody (art. 46 § 1 w związku z art. 39 pkt 5 KK), może domagać się od ubezpieczyciela – na podstawie umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów – zwrotu świadczenia zapłaconego na rzecz pokrzywdzonego. Takie stanowisko znajduje poparcie w doktrynie prawa – J. Misztal-Konecka, J. Konecki, Karnoprawny obowiązek naprawienia szkody a zobowiązanie zakładu ubezpieczeń do naprawienia szkody z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, MoP 2008, Nr 7; B. Janiszewska, Prawno-karny obowiązek naprawienia szkody a obowiązkowe ubezpieczenie komunikacyjne, PS 2009, Nr 10; K. Niezgoda, Komentarz do art. 34, w: Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych …., Komentarz, red. J. Miaskowski, K. Niezgoda, P. Skawiński, Warszawa 2012, dostęp: Legalis).

Takie samo stanowisko zajął Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wyroku z dnia,  21 maja 20 15 r.V ACa 59/15: Przepisy art. 822 § 1 KC i art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczeń Komunikacyjnych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 392 ze zm.) nie wyłączają obowiązku zwrotu przez ubezpieczyciela świadczenia spełnionego w wykonaniu środka karnego określonego w art. 46 § 1 KK przez sprawcę wypadku na rzecz pokrzywdzonego.

W związku z powyższym jeżeli strażak ochotnik jako kierowca pojazdu OSP został ukarany w postępowaniu karnym zadośćuczynieniem za doznaną krzywdę i zapłacił to zadośćuczynienie poszkodowanym, powinien starać się o zwrot zapłaconych kwot od towarzystwa ubezpieczeń, w którym został ubezpieczony pojazd OSP.

Źródło : LexFire.pl

Exit mobile version