Na przełomie marca i kwietnia informowaliśmy, że Komenda Główna PSP planuje zakup kilku śmigłowców. Postanowiliśmy sprawdzić jak sprawa wygląda obecnie.

Temat śmigłowców w polskiej straży pożarnej nie jest nowy. Na początku lat 90 ubiegłego wieku ówczesny Wojewoda Warszawski przeznaczył środki na zakup wielozadaniowego śmigłowca W-3 Sokół z Wytwórni Sprzętu Komunikacyjnego PZL-Świdnik. Maszyna została dostarczona, a wydziału lotniczego w staży pożarnej nie utworzono. Dlatego Sokół trafił do 103 Pułku Lotniczego MSWiA i był wykorzystywany m.in. podczas działań prowadzonych przez Oddział Ratownictwa Wysokościowego z Oddziału VII Zawodowej Straży Pożarnej w Warszawie.

W 1993 roku z maszyny usunięto napis ‘Straż Pożarna’ i została przekazana Komendzie Głównej Policji.

Obecnie – jak argumentuje KG PSP – z uwagi na spektrum zadań wykonywanych przez Państwową Straż Pożarną przewidywany jest zakup trzech śmigłowców. Miałyby być wykorzystywane podczas akcji ratowniczo – gaśniczych przez specjalistyczne grupy PSP.

Skąd środki? W czerwcu 2017 roku Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej złożyła w  Ministerstwie Środowiska fiszkę w celu umieszczenia projektu w „Wykazie projektów zidentyfikowanych przez właściwą instytucję w ramach trybu pozakonkursowego Programu Infrastruktura i Środowisko 2014-2020”.

Odpowiedź trafiła do Komendy kilka tygodni później. Ministerstwo Środowiska przekazało, że aktualnie nie posiada wolnych środków ponieważ zostały one wcześniej rozdysponowane.

Ale jak dowiedzieliśmy się nie zamyka to sprawy ponieważ w pierwszej połowie 2018 roku dokonywany będzie przegląd zgłoszonych przedsięwzięć, co pozwoli zweryfikować realność założonego przez wnioskodawców zapotrzebowania na dofinansowanie.

 

o autorze

Redakcja/Łukasz