W środę na lotnisku w Krośnie odbyły się wspólne ćwiczenia służb ratowniczych, policji i obsługi lotniska.

Scenariusz zakładał, że ultralekki samolot awaryjnie ląduje na krośnieńskim lotnisku. Maszyna ma uszkodzone podwozie, dochodzi do pożaru. 

W samolocie jest pilot i pasażer. Lżej poszkodowanego pilota ewakuują służby lotniskowe. Pasażer jest ciężko ranny. Konieczna jest pomoc ze strony wyspecjalizowanych ratowników. Obsługa lotniska podejmuje próbę gaszenia. Jednak bez efektu. Z pożarem muszą poradzić sobie strażacy.

Ćwiczenia odbywają się zgodnie z programem działania w sytuacji zagrożenia. To dokument, który jest obowiązkowy dla zarządzających lotniskiem – tłumaczy Katarzyna Bęben, prezes spółki Lotnisko Krosno. – Zgodnie z nim raz na dwa lata muszą odbyć się ćwiczenia praktyczne przy udziale służb ratowniczo-gaśniczych.

Foto. Krosno112.pl 

 

o autorze

Redakcja/Łukasz