Do serii śmiertelnych wypadków dochodziło przez całą niedzielę. Kierowcy za nic mieli fatalne warunki na drogach. Zawrotna prędkość i wymuszanie pierwszeństwa – to najczęstsze przyczyny kraks na drogach.

O tragicznym wypadku w woj. dolnośląskim poinformował Alert24 „Szczepan”: – Około godz. 19.30 w miejscowości Ligota Dziesławska (droga krajowa nr 25) doszło do tragicznego w skutkach wypadku.

Kierowca BMW wyprzedzał ranault. Na śliskiej drodze wpadł w poślizg i wylądował w rowie. Śmierć na miejscu poniosły dwie osoby podróżujące BMW. Trzech pasażerów drugiego auta zostało rannych, trafiły do szpitala na obserwację. Droga była całkowicie zablokowana przez prawie 2 godziny.

Do tragicznego wypadku doszło też w Lubuskiem Natomiast na Podlasiu. W trzech przedpołudniowych wypadkach rannych zostało 12 osób. W Kołaczycach czołowo zderzyły się dwie osobowe hondy. Cztery osoby są ranne, w tym dwie ciężko.

Do dwóch wypadków doszło rano w krótkim odstępie czasu na krajowej 19-tce w w Sokołowie Małopolskim i sąsiedniej Nienadówce. Poszkodowana w pierwszym z nich jest czteroosobowa rodzina z dziećmi spod Stalowej Woli.

Kierujący terenowym oplem frontiera, na łuku drogi, zjechał na przeciwny pas. Pojazd zderzył się czołowo z jadącym z naprzeciwka oplem vectra, którym podróżowała rodzina mieszkająca w powiecie stalowowolskim. Rodzice i ich dwoje dzieci w wieku 7 i 13 lat, walczą o życie w szpitalu. Kierowcy frontiery nic poważnego się nie stało. Trasa Lublin Rzeszów była zablokowana przez blisko trzy godziny.

Źródło: Alert24.pl

o autorze

Redakcja