NZK – te trzy niepozorne litery są skrótem bardzo niebezpiecznego stanu, w którym zagrożone jest życie człowieka. Ten stan to Nagłe Zatrzymanie Krążenia.

Rokrocznie w krajach Unii Europejskiej NZK doświadcza blisko 500 tysięcy osób. W warunkach poza szpitalnych przeżywa jedna osoba na dwadzieścia takich przypadków. Aby ten stan rzeczy poprawić, w przypadku NZK należy natychmiast przystąpić do resuscytacji krążeniowo-oddechowej, najlepiej jeżeli czynności te zostaną uzupełnione o wykonanie defibrylacji – czyli „strzał” impulsu elektrycznego, którego celem jest przywrócenie, a ściślej mówiąc wyrównanie pracy serca.

Ochotnicza Straż pożarna w Więcławicach od kilku lat stara się o coraz lepsze przygotowanie do realizacji działań z zakresu ratownictwa medycznego i udzielania Kwalifikowanej Pierwszej Pomocy. W jednostce pięciu druhów posiada aktualne kwalifikacje do udzielania pierwszej pomocy z wykorzystaniem specjalistycznego zestawu ratowniczego PSP R1. W sobotę 28 stycznia 2012 roku w remizie OSP Więcławice został zaprezentowany kolejny ważny element pomagający w prowadzeniu działań ratowniczych – Automatyczny Defibrylator Zewnętrzny (w skrócie AED).

Na spotkaniu w remizie przedstawiciel firmy Paramedica Polska przeszkolił zebranych druhów OSP, oraz pozostałych gości z prawidłowego posługiwania się AED, a także omówił sytuacje w jakich należy użyć do działań tego urządzenia. Każdy z obecnych mógł osobiście sprawdzić jak prosta jest obsługa AED, oraz przetestować swoje wiadomości z pierwszej pomocy na fantomie przystosowanym do treningów z uciskania klatki piersiowej.

Urządzenie jest bardzo pomocne dla ratowników: przez cały czas prowadzenia czynności ratowniczych AED prowadzi ratownika przez tzw. „Łańcuch Przeżycia” wydając głosowe komendy nakazujące podjęcie konkretnych działań np.: „sprawdź oddech”, „uciskaj klatkę piersiową”, „zwiększ tempo uciśnięć” itp. Po wykonaniu określonego cyklu czynności urządzenie przeprowadza analizę rytmu serca. W przypadku wykrycia migotania komór – informuje o konieczności wykonania defibrylacji. Jeżeli poszkodowana osoba nie wymaga użycia wstrząsu elektrycznego, wtedy urządzenie poinformuje o tym fakcie i powie ratownikowi jak powinien postępować dalej.

Realizacja zakupu AED dla OSP Więcławice wymagała dużego wysiłku i starań zarządu jednostki. Dzięki wsparciu finansowemu ze strony Banku Spółdzielczego Rzemiosła w Krakowie, firmy Awex, Pani Sołtys Masłomiącej Doroty Dąbrowskiej i Pani Dyrektor BSR w Michałowicach Anny Dukat uzbierana została kwota niezbędna do zakupu podstawowej wersji defibrylatora AED PLUS firmy ZOLL. Decyzją Zarządu jednostki OSP Więcławice postanowiono przeznaczyć cześć kwoty uzyskanej z kolportażu kalendarzy strażackich na dokupienie specjalistycznej elektrody mierzącej głębokość uciśnięć klatki piersiowej, oraz dodatkową elektrodę pediatryczną do ratowania dzieci.

Z ciekawostek, jakie przybliżał szkolący należy wspomnieć fakt iż Krakowskie Pogotowie Ratunkowe posiada sprzęt do defibrylacji kompatybilny z AED strażaków z Więcławic. Taka sytuacja umożliwia płynną współpracę zastępu OSP z pogotowiem: wystarczy tylko przepiąć jedną wtyczkę elektrody i zespół pogotowia może kontynuować czynności podjęte w pierwszej fazie działań przez ratowników z OSP.

&&

Pozyskanie AED przez OSP Więcławice to pewien precedens w skali powiatu krakowskiego: Z informacji jakie udało się zebrać wynika, że żadna jednostka OSP w Krajowym Systemie Ratowniczo – Gaśniczym, ani z poza systemu nie posiada defibrylatora na swoim wyposażeniu. Śmiało można więc stwierdzić, że możemy mówić o wprowadzaniu przez OSP Więcławice nowej jakości w ratownictwie medycznym realizowanym przez ochotnicze straże. W Krakowie defibrylatory wchodzą do służby w Państwowej Straży Pożarnej już od pewnego czasu. Sprzęt ten posiada także wiele jednostek OSP na terenie całego kraju, a tendencja pokazuje jasno – że jednostek tych będzie przybywać coraz więcej.

Pamiętajmy! Będąc świadkiem Nagłego Zatrzymania Krążenia o przeżyciu człowieka mogą decydować sekundy. Szybkie przekazanie informacji o zdarzeniu na numer alarmowy 112, połączone z wdrożeniem uciśnięć klatki piersiowej i wczesną defibrylacją zwiększa szanse na przeżycie nawet do 75%. Po sześciu minutach od zdarzenia z każdą chwilą szanse na uratowanie pacjenta spadają.

Autor: Maciej Podymkiewicz

o autorze

Redakcja