Na terenie całego województwa dolnośląskiego na godzinę 17.00 rzeki przekroczyły 17 stanów alarmowych i 18 ostrzegawczych. Pogotowie przeciwpowodziowe obowiązuje w Bogatyni, mieście i gminie Nowogrodziec oraz w powiatach jeleniogórskim, lwóweckim, bolesławieckim. Natomiast alarm przeciwpowodziowy jest tylko w powiecie kamiennogórskim.

Rzeka Miedzianka płynie w swoim korycie. O godz. 16.00 do ewentualnego przelania brakowało ok. 40 cm w miejscach najbardziej wrażliwych. W Markocicach CZK sytuację określa jako stabilną. Do przelania murów oporowych brakuje tam około 1,5 m. W Turoszowie stan wody w rzece Miedziance o godz. 16.00 wynosił 427 cm, przy stanie alarmowym 340 cm. Tendencja jest spadkowa. Poziom wody w rzece Bóbr w Kamiennej Górze nieznacznie się obniża. Od godziny 6.00 do godz. 17.00 obniżył się o 30 cm. Nurt wody porwał wóz strażacki, który pomagał wypompowywać wodę z zalanych terenów w Ciechanowicach. Strażacy ewakuowali mieszkańców.

Nurt wody porwał wóz strażacki z JRG 1 w Wrocławiu, który pomagał wypompowywać wodę z zalanych terenów w Ciechanowicach. Strażacy ewakuowali mieszkańców. Wóz miał dowieźć ponton, ale został porwany przez bardzo wartki nurt wody – podał mł. bryg. Sławomir Graczyk, zastępca komendanta powiatowego straży pożarnej w Kamiennej Górze. – Prawdopodobnie z wydobyciem go będziemy musieli poczekać aż woda opadnie. Na szczęście nikomu się nic nie stało – dodał.

  • Około 19. został podany komuniakt, iż uszkodzone zostały wały na rzece Młynówka pod Kamienną Górą.
  • 20.00 Przesiąka również wał w miejscowości Janiszów.
  • Kamienna Góra: rzeka wyszła z koryta. W miejscowości tej łączą swój bieg dwie rzeki: Bóbr i Zadrna, co przy ciągłych opadach deszczu powoduje kumulację poziomu wody. Na tereny przed Marciszowem straż pożarna wysłała posiłki z całego województwa. Strażacy ewakuowali ludzi, zwierzęta i zagrożone przed zalaniem posesje m.in. w Ciechanowicach.
  • Sytuacja jest teraz o tyle groźna, że rzeki górskie nie mają już praktycznie żadnej rezerwy, a wiele z nich grubo przekroczyło stany alarmowe. Dlatego na pewno spokojnej nocy nie będą mieli mieszkańcy dorzecza: Bobru, Kwisy, Nysy Łużyckiej, Witki, Miedzianki oraz Baryczy.

&

o autorze

Redakcja