W czwartek, 31 maja przed godziną 17 jasielscy strażacy otrzymali zgłoszenie o utonięciu mężczyzny i dziecka. Do zdarzenia doszło na rzece Wisłoka w okolicy ul. Mickiewicza.

Strażacy z powiatu jasielskiego zaczęli przeszukiwać koryto rzeki od miejsca, w którym poszkodowani zniknęli pod wodą. W niektórych miejscach głębokość wody przekraczała dwa metry i działania w tych miejscach musiały być prowadzone przez nurków. Tuż przed godziną 18 płetwonurek znalazł poszukiwanego 39-latka. Mężczyzny nie udało się uratować. W dalszym ciągu strażacy szukali zaginionej 11-latki. Przeszukiwane było dno oraz brzegi Wisłoki. Dziewczynkę odnaleziono po godzinie 19. Niestety, pomimo prowadzonej reanimacji dziecka nie udało się uratować – informuje Podkarpacka Komenda Wojewódzka PSP.

W działaniach trwających ponad cztery godziny udział wzięło jedenaście zastępów straży pożarnej, w tym Specjalistyczne Grupy Wodno-Nurkowe z Przemyśla, Sanoka, Tarnowa i Nowego Sącza. W sumie 43 strażaków.

Foto. ilustrujące KW PSP Rzeszów

o autorze

Redakcja/Ł