Do wypadku doszło w niedziele, 2 kwietnia po godzinie 13:00 na strzeżonym przejeździe kolejowym w miejscowości Przylep. Siła uderzenia była bardzo duża. To cud, że nikt nie zginął.

Kierowca samochodu osobowego marki Hyundai nie zatrzymał się przed przejazdem kolejowym. Zachowanie kierującego doprowadziło do kontaktu między pociągiem towarowym, a jego pojazdem. Lokomotywa mimo swojej prędkości nie mogła uniknąć zderzenia, po uderzeniu w samochód przejechała ona jeszcze kilkaset metrów.

Osobówka po zderzeniu się z pociągiem odbiła się od niego i wylądowała na dachu. Przód pojazdu został w większości zniszczony.

W wyniku zdarzenia jedna osoba została przetransportowana ambulansem do szpitala w Zielonej Górze. Na czas działań droga została całkowicie zablokowana. Z kolei ruch pociągów odbywał się wahadłowo na jednym torze.

Do wypadku zadysponowano 6 zastępów straży pożarnej, w tym ochotników z Przylepu, Czerwieńska oraz Nietkowa. Do strażaków należało zabezpieczenie miejsca zdarzenia oraz zabezpieczenie zniszczonego pojazdu. Na miejsce przyjechali także policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego, Straż Ochrony Kolei oraz przedstawiciel PKP, któremu po zakończeniu działań przekazane zostało miejsce zdarzenia.

Według relacji świadków kierowca samochodu osobowego wjechał na przejazd kolejowy, kiedy rogatki były otwarte. Prawdopodobnie nie zauważył on komunikatu, iż szlabany są uszkodzone. Przyczyny i okoliczności wypadku zostaną wyjaśnione przez policję.

Fot./Źródło: Zielona Góra 112

o autorze

Zielona Gora 112