Wydawałoby się, że powódź ma miejsce tylko w południowo – centralnej części kraju, jednak coraz częściej atakuje także pomorze. Tutaj jej skutkiem są nie tyle wody opadające z gór, ale intensywne opady. Z taką sytuacją mieliśmy do czynienia od rana 27 września do 28 września. Pierwsze doniesienia o potężnym żywiole gdańscy strażacy otrzymali ok. 12:00 w południe. Wezwanie brzmiało dramatycznie – pękły wały przy jednej z zapór na zbiorniku retencyjnym „Nowiec II” w Matemblewie.

[galeria=23,prawa]Do akcji ruszyły zastępy z JRG-1, JRG-4, JRG-5 i oficer operacyjny miasta. W pierwszej kolejności rozważano ewakuacje okolicznych budynków, ale ostatecznie sytuacja nie wymagała podjęcia takiej decyzji. Gdy na miejsce przybył Komendant Miejski Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku, woda przelewała się do innego zbiornika i tak już pełnego od wody spływającej z górnego tarasu gdzie spadło od 70 do 80 milimetrów, co spowodowało, iż woda w zbiorniku się nie zmieściła i przelała przez wał do malutkiej rzeczki Strzyży, płynącej w dolną część dzielnicy Wrzeszcz. Warto dodać, iż posiada ona kilka mostków, a jej brzegi są gęsto zabudowane, co miało niewątpliwie wpływ na sytuacje powodziową we Wrzeszczu.

Godzinę po wylaniu wody ze zbiornika w Matemblewie strażacy otrzymali zgłoszenie o spiętrzającej się wodzie w dolnej części ul. Słowackiego. Pierwszy punkt koncentracji sił i środków utworzono pomiędzy ulicami Reymonta a Chrzanowskiego. Na miejsce ściągano także potężne siły policyjne do zabezpieczenia całego odcinka rzeki, jak i mostków. Ok. 14:20 policjanci informowali o wystąpieniu wody z koryta w okolicach dawnych koszar wojskowych, a chwilę później oficer dyżurny podejmuje decyzje o zamknięciu dla ruchu jednego z głównych ciągów komunikacyjnych miasta – ul. Słowackiego od ul. Grunwaldzkiej do Potokowej.

[galeria=24,lewa]Spowodowało to potężny paraliż Wrzeszcza i okolic na parę godzin. Działania strażaków i służb melioracyjnych przeniosły się w okolice ul. Obywatelskiej, gdzie na miejsce działań przyjechały zastępy z Matemblewa. O sytuacji cały czas była informowana Komenda Wojewódzka straży pożarnej, która postanowiła o zbiórce kompani powodziowej z okolic Trójmiasta. Pierwsza kompania wyruszyła ok. 15:50 spod JRG-1 w Gdańsku Wrzeszczu i składała się z powiatu Kartuskiego. Strażacy ochotnicy udali się w okolice największego rozlewiska rzeki. Strzyża zaczęła zalewać piwnice kamienic położonych najbliżej. Ustawiono zapory, ułożono worki z piaskiem, nie tylko wzdłuż wezbranego kanału, ale i budynków. Uruchomiono pompy szlamowe.

Ok. 17:00 na miejsce skierowano drugą kompanie powodziową z powiatu gdańskiego, ostatecznie zapobiegając rozlewaniu się wody. Tymczasem do zbiornika retencyjnego dotarł ciężki sprzęt gdańskich melioracji i zaczęto łatać wyrwy przy zaporze. Prace naprawcze, jak określili pracownicy, potrwają do czwartku. Parę minut przed 18-stą nad Wrzeszczem i Matemblewem wystąpiły potężne i długotrwałe opady deszczu, czego się spodziewano. Na szczęście skończyło się tylko na zalanych piwnicach i domach w poszczególnych częściach miasta oraz zalaniu ul. Budowlanych, która również była zamknięta do późnego wieczora.

&

Parę minut po 18-stej otworzono dla ruchu ulicę Słowackiego. Następnego dnia odbyło podsumowanie działań jak i próbowano wyjaśnić jak doszło do takiej sytuacji – pęknięcia zbiornika i zalania dolnej części Słowackiego. Trójmiejskie media podają, iż Gdańskie Melioracje, które są właścicielami obiektów, zgłosiły sprawę do prokuratury o wszczęcie śledztwa. Według inżynierów nie doszło by do tego gdyby nie usunięto zapór na zbiorniku Jasień, który sprowadzał wodę do basenu w Matemblewie.

Siły i środki użyte do działań:

KM PSP Gdańsk:

  • Kia Ceed – SLOp (300[G]90) – Oficer operacyjny miasta.
  • Skoda Octavia – SLOp (300[G]91)

JRG-1 Gdańsk Wrzeszcz:

  • Renault Kerax – GCBA 8/50 (301[G]25)
  • Volvo FL10 – SCRd (301[G]49)
  • Mitsubishi L200 – SLOp (301[G]90)

JRG-3 Gdańsk Orunia:

  • Jelcz 642 – SCKn (303[G]82) + 303-K7 (Kontener z zaporami)
  • Renault Kerax – SCKn (303[G]83) + 303-K6 (Agregat pompowy)

JRG-4 Gdańsk Nowe Szkoty:

  • Star 244P – GBA 2,5/16 (321[G]21)

JRG-5 Gdańsk Oliwa:

  • Iveco Daily – GLBAt 1/1 (305[G]21)

KM PSP Gdynia:
– Renault Master – SKw (430[G]83)

Ochotnicze Straże Pożarne:

  • Mercedes Atego – GBA 2,5/26 (321[G]22) z OSP Świbno.
  • Star 244P – GBA 2,5/16 – (322[G]21) z OSP Sobieszewo.
  • Ford Transit – SLRt (448[G]41) z OSP Tokary.
  • Mercedes Atego – GBA 2,5/26 (447[G]66) z OSP Miszewo.
  • Jelcz 314 – GBAM 2,5/8 (449[G]92) z OSP Banino.
  • Star 244 – GBM 2,5/16 (449[G]36 z OSP Leźno.
  • Mercedes Atego – GBA 2,5/26 (449[G]87) z OSP Żukowo.
  • Iveco Eurocargo – GBA 2,5/16 (339[G]05) z OSP Pruszcz Gdański.
  • Star 244 – GBA 2,5/16 (339[G]52) z OSP Wiślna.

Podziękowania dla Wojciecha Lelka za pomoc podczas działań redaktorskich.
Andrzej Jakubiak

o autorze

Redakcja