W dniu 13 września druhowie z jednostki OSP Wołowice spotkali się na ćwiczeniach strażackich.Właściwe ćwiczenia bojowe poprzedziła prezentacja dwóch modeli hełmów firmy Schuberth: F220 (znany dobrze polskim strażakom) i F300 (nowy model), której dokonał Pan Robert Wilczyński z firmy Schuberth. Druhowie mieli okazję wykorzystać hełmy w ćwiczeniach praktycznych.

W zeszłym roku, w tej jednostce odbyły się warsztaty z zakresu operowania prądami gaśniczymi. Wczoraj druhowie uzupełnili to szkolenie o zapoznanie się ze zjawiskami pożarowymi w skali mini, które przedstawione zostały za pomocą domku z daszkiem.

Druga część ćwiczeń – bardziej praktyczna – odbyła się na parkingu pod remizą, przy którym znajduje się również biblioteka. Dotyczyła ona m.in. działań w niskich stanach osobowych czyli wyjazdu do akcji w 1, 2, 3 lub 4 osoby, podstaw prawnych, możliwości odejścia od zasad powszechnie uznanych za bezpieczne. Założeniem do ćwiczenia, które za pierwszym razem odbyło się całkowicie w formie stop – klatki, był pożar w bibliotece, który odciął bibliotekarzowi drogę ucieczki klatką schodową. Pomimo że zdołał się ewakuować na balkon na pierwszym piętrze, to nadal znajdował się w miejscu niebezpiecznym.

W wyniku rozpoznania i priorytetyzacji działań – koniecznej ze względu na mocno ograniczone siły i środki – druhowie przystępowali najpierw do ewakuacji osoby po drabinie przystawnej (i ochrony poszkodowanej prądem rozproszonym przed ciepłem) a dopiero potem omawiali dalsze, niezbędne do podjęcia, działania. Ze względu na uratowanie osoby poszkodowanej i brak dalszego zagrożenia dla życia gaszenie pożaru nie było możliwe do momentu zapewnienia bezpieczeństwa – odłączenia mediów, wykonania zasilania wodnego czy zapewnienia rot asekurujących.

Ze względu na częste wyjazdy w niepełnej obsadzie wozu bojowego, zarówno ochotnicy jak i zawodowcy, muszą umieć działać również we 3 czy 4 osoby. Oczywiście skuteczność takiego zastępu nie będzie tak wysoka jak zastępu 6 osobowego. Trzeba również pamiętać by działać w granicach akceptowalnego poziomu ryzyka – na ten element działań zwracana była szczególna uwaga – informuje nas druh Marcin Chuchro.

Zdjęcia dzięki uprzejmości Pana Marcina Kuś

o autorze

Redakcja