Pół miliona strat właściciela gospodarstwa rolnego i dziewięciogodzinny wysiłek czterdziestu dwóch strażaków w sile dziewięciu zastępów  – to skutki pożaru, do którego doszło w podkaliskim Russowie.

&

[galeria=13,prawa]W poniedziałek 9.12.2008, około godziny 7:30 doszło do pożaru oboro – stodoły w miejscowości Russów (gm. Żelazków). Jako pierwsze do walki z ogniem wyruszyły: miejscowa OSP Russów swoim GCBA, OSP z Tykadłowa oraz zastęp GCBA 4/24 z Jednostki Ratowniczo – Gaśniczej nr 1 z Kalisza. Już w trakcie dojazdu na miejsce pożaru, dowódca zastępu jednostki z Russowa powiadomił MSK o wysokim słupie ognia powstałym nad budynkiem gospodarczym. Dyżurny Miejskiego Stanowiska Kierowania sukcesywnie dysponował na miejsce zdarzenia kolejne jednostki. Do pożaru wyjechał również samochód operacyjny z dowódcą Jednostki – Ratowniczo Gaśniczej.

&

&

Mnóstwo siana składowanego w stodole oraz dach pokryty papą przyczyniły się do błyskawicznego rozwoju pożaru. Działania przybyłych na miejsce akcji strażaków polegały na podaniu prądów wody w natarciu i obronie oraz ewakuacji zwierząt, które na szczęście wszystkie udało się wyprowadzić. Na miejsce dojeżdżały kolejne jednostki w tym GCBA 9,5/60 z JRG 2 oraz cysterna z JRG 1. Dzięki szybkiej akcji gaśniczej nie dopuszczono do rozprzestrzenienia się ognia na cały obiekt.

[galeria=14,lewa]Spaleniu uległo: stodoła (całkowicie), dach o powierzchni 10×11 m nad oborą, słoma – 90t., siano 25t., pszenica 12t., pszenżyto 30t., jęczmień 6t., owies 2t., przyczepa, kombajn, orkan, śrutownik oraz inne drobne wyposażenie. Standardowo jak to przy tego typu pożarach bywa, największym problemem – po ugaszeniu dachu – było zalegające wewnątrz budynku 90 ton wspomnianego wyżej siana, które pomimo zalania wieloma litrami wody, po odgarnięciu stawało w płomieniach na nowo. Z pomocą przybył mieszkaniec pobliskiego Poklękowa, który posiadał nie dużą – zwinną ładowarkę, dzięki, której wydostawanie na zewnątrz i dogaszanie tlącego się siana szło dużo sprawniej.

Po dokładnym dogaszeniu całej słomy i zboża oraz wszystkich spalonych elementów budynku teren pogorzeliska przekazano protokołem właścicielowi, na tym działania zakończono, ostatnie jednostki wróciły do baz w godzinach wieczornych.

&

Dzięki szybkim i zdecydowanym działaniom gaśniczym uratowano mienie o wartości 700 tysięcy złotych.

&

W działaniach ratowniczo – gaśniczych udział brały: 4 zastępy JRG (14 ratowników), 4 OSP spoza KSRG (25 ratowników) oraz jeden zastęp OSP w KSRG (4 ratowników), policja oraz pogotowie energetyczne.

&

&

Siły i środki:

  • 357[P]33, GCBA 6/32, Jelcz 004, OSP Russów,
  • 357[P]34, GCBA 6/32, Jelcz 004, OSP Skarszew,
  • 359[P]35, GCBA 6/32, Jelcz 004, OSP Tykadłów,
  • 347[P]25, GBA 2,5/16, Man TGL, OSP Rychnów,
  • 347[P]24, GBA 2,5/16, Star 244, OSP Rychnów,
  • 341[P]25, GCBA 4/24, Star/Man, JRG 1 ,
  • 341[P]39, GCBM 20/16, Tatra, JRG 1
  • 341[P]90, SLOp, VW Transporter, JRG 1,
  • 342[P]26, GCBA 9,5/60, Man TGA, JRG 2.

&

Tekst i fotografie: Wojciech Śniegula.

&

o autorze

Redakcja