Dwie osoby zginęły, co najmniej kilka jest rannych, w tym trzy osoby – ciężko, po wybuchu w trzypiętrowym budynku w Żarach w Lubuskiem.

– Poparzonego mężczyznę strażacy wyciągali przez okno – relacjonują świadkowie eksplozji w żarskiej kamienicy. Zginęły dwie osoby, cztery są ranne, w tym dwie – w bardzo ciężkim stanie.

– Dwa ciała są tak zwęglone, że nie możemy ich zidentyfikować. Z relacji świadków wiemy, że to mężczyźni w wieku ok. 50 lat – mówią policjanci pracujący na miejscu eksplozji.

Do wybuchu doszło ok. godz. 12 w starej, trzypiętrowej kamienicy przy ul. Moniuszki 46 w Żarach (Lubuskie). Ewakuowano 19 rodzin, w sumie blisko 100 osób.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że w dwupokojowym mieszkaniu na trzecim piętrze doszło do eksplozji gazu. Przyczyną mogła być nieszczelność instalacji gazowej.

Po eksplozji w kamienicy wybuchł pożar. Świadkowie opowiadają, że poparzony mężczyzna czekał na pomoc w oknie mieszkania. Stamtąd zdjęli go strażacy.

Pierwsze informacje mówiły o „wielu rannych”. Teraz wiemy już, że ranne zostały cztery osoby. Stan dwóch jest bardzo ciężki. Śmigłowce ratunkowe przetransportowały rannych na oddział oparzeniowy szpitala w Nowej Soli.

Na miejscu wybuchu pracę rozpoczęli już biegli, którzy zajmą się ustaleniem przyczyn eksplozji.

Źródło: Gazeta.pl

o autorze

Redakcja