Dzisiaj, kilka minut przed godziną 11:00 w miejscowości Elżbietów (woj. mazowieckie) można było zaobserwować duże zadymienie. Strażacy Ochotnicy nie czekając na dyspozycję z Powiatowego Stanowiska Kierowania udali się do strażnicy i za przyzwoleniem dyżurnego udali się w stronę nieznanego jeszcze im zdarzenia.

Po dojeździe na miejsce okazało się, że palą się ciasno ustawione przy sobie auta na parkingu firmowym. Pożarem objętych było siedem samochodów w tym samochody dostawcze i ciężarówki. Działania prowadziły już GBA z OSP Kaski i OSP Szymanów. Zabezpieczyli oni miejsce zdarzenia i po rozpoznaniu podali dwa prądy piany ciężkiej w natarciu na płonące auta. Strażacy z Teresina zasili w wodę samochód z OSP Kaski. Po chwili na miejsce zadysponowano również średnie samochody gaśnicze z OSP Niepokalanów, Budki Piaseckie, Mikołajew, Skrzelew oraz GCBA i SLOp z JRG PSP w Sochaczewie i GCBM 14/8 z OSP Szymanów.

Dyspozytor PSK w Sochaczewie po skonsultowaniu się WSKR poprosił o pomoc w postaci SCZ 25 (cysterna z wodą) z JRG PSP Błonie. Rozwinięte zostały kolejne linie gaśnicze z których podano pianę ciężką. Strażacy skupili się na ocaleniu jak największej liczby aut, które przez wysoką temperaturę zostały częściowo zniszczone. Zostały one usunięte z parkingu.

Działania trwające ponad trzy godziny skoncentrowały dużą ilość sił i środków OSP i PSP. Spaleniu uległo siedem samochodów. Dzięki szybkiej akcji cztery zajmujące się już samochody zostały w czas usunięte z parkingu i nie uległy poważnym uszkodzeniom.

o autorze

Redakcja