Pierwszy czerwca to dzień, który kojarzy nam się tylko z jednym: z Dniem Dziecka. Jest to czas, w którym wszystkie dzieci są szczęśliwe, radosne, bo jest to ich święto. W większości szkół zajęcia szkolne zastąpione są różnorakimi atrakcjami. Niestety dla Zespołu Szkół w Blizanowie pierwszy dzień czerwca nie należał do szczęśliwych. Przed godziną 11 w jednej z klas wybucha pożar.

Już kilka chwil po zgłoszeniu zdarzenia samochód ratowniczo-gaśniczy Ochotniczej Straży Pożarnej w Blizanowie w pełnej obsadzie mknie na sygnale w kierunku szkoły. Na miejscu dowódca szybko przeprowadza rozpoznanie i od koordynatora ewakuacyjnego dowiaduję się następujące informacje: wybuchł pożar w jednej z klas, dzieci, nauczyciele i personel został ewakuowany i znajduje się na boisku szkolnym, brakuje jednego dziecka, które prawdopodobnie zostało w klasie numer 9, budynku&szkoły podstawowej”

Po usłyszeniu tych słów dowódca bez wahania wydaje rozkaz rozpoczęcia akcji ratunkowej w celu odszukania poszkodowanej osoby oraz rozwinięcia linii gaśniczej. Dwóch strażaków w aparatach ochrony dróg oddechowych wchodzi do środka budynku. Po kilku chwilach docierają do osoby, która pozostała wewnątrz szkoły. Przy pomocy deski ortopedycznej wynoszą ją na zewnątrz budynku. Ratownicy następnie wracają do środka szkoły w celu lokalizacji i ugaszenia pożaru.

Był to na szczęście tylko scenariusz ćwiczeń ewakuacyjnych, w których OSP Blizanów brała czynny udział. Ćwiczenia zorganizowane zostały na polecenie dyrektora szkoły.

Po zakończeniu działań ratowniczych odbył się krótki apel, na którym została wyjaśniona zaistniała sytuacja. Takie ćwiczenia są bardzo potrzebne. Dla strażaków jest to kolejne szkolenie doskonalące, ale również zapoznanie się z obiektem oraz zagrożeniami, które mogą w nim zaistnieć, dla uczniów, nauczycieli oraz całego personelu podtrzymywanie sprawnej i szybkiej ewakuacji w razie zagrożenia.

Foto i opis: OSP Blizanów.
www.ospblizanow.pl.tl

o autorze

Redakcja