W ubiegłą środę około godz. 14:29 dyżurny operacyjny SK KM w Gdyni przyjął zgłoszenie o pożarze mieszkania w budynku wielorodzinnym przy ul. Stanisława Dąbka w Gdyni. Zadysponowano pięć zastępów.

Po przyjeździe na miejsce zdarzenia kierujący działaniami ratowniczymi stwierdził, że w oknie jednego z mieszkań znajdujących się w budynku wielorodzinnym widać zadymienie. Działania zastępów PSP polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia.

Po przeprowadzeniu rozpoznania KDR otrzymał informacje od osoby z sąsiedniego mieszkania, że w miejscu, w którym wybuchł pożar znajdował się 3 letni chłopiec. Został on ewakuowany z mieszkania przez postronną osobę jeszcze przed przybyciem zastępów PSP.

Chłopiec znajdował się w sąsiednim mieszkaniu, był przytomny, miał lekko osmoloną twarz. Chłopcu udzielono wsparcia psychicznego, oraz wezwano na miejsce zdarzenia ZRM.

Po wejściu do mieszkania wyłączono bezpieczniki zasilania elektrycznego, po czym zlokalizowano pożar oraz ugaszono go jednym prądem wody. Po zakończeniu działań gaśniczych mieszkanie przewietrzono oraz przeszukano. Nadpalone i spalone elementy zostały wyniesione na zewnątrz. Sprawdzono sąsiednie mieszkania. Osobę użytkującą mieszkanie pouczono o zakazie korzystania z instalacji grzewczej oraz elektrycznej do momentu sprawdzenia jej przez uprawnione osoby. Działania zakończono i około godz. 15:40 zastępy wróciły do koszar.

wydarzenia_2017_01_10_Angelika_Rewa_pozar_mieszkania_Stanislawa_Dabka_900
W tym zdarzeniu osobą postronną okazała się sekc. Angelika Rewa. Na co dzień pełniąca służbę w JRG nr 2 Gdynia-Chylonia. Podczas wolnego od służby przebywając w mieszkaniu, które znajdowało się powyżej pożaru poczuła dym.

Po wyjściu wraz z córką na klatkę schodową potwierdziły się jej obawy – panowało już znaczne zadymienie. Poprosiła córkę żeby otworzyła okna w celu usunięcia dymu z klatki schodowej, a sama udała się w dół sprawdzając z którego mieszkania wydobywa się dym. Gdy dotarła na właściwą kondygnację, w tym samym czasie do mieszkania wróciła użytkowniczka, która je otworzyła. W jednym z pomieszczeń znalazły 3-letniego, przytomnego chłopca. Angelika wzięła go na ręce, wyniosła do mieszkania obok i zaopiekowała się nim do czasu przyjazdu straży pożarnej i pozostałych służb.

Postawa naszej koleżanki zasługuję na najwyższe słowa uznania. Sama twierdzi, że nie zrobiła nic wielkiego, że był to jej obowiązek – postępowała zgodnie z rotą strażackiego ślubowania.

Źródło: KM PSP Gdynia

o autorze

Redakcja