Po 14:30 oficer dyżurny KMP w Gdańsku otrzymał zgłoszenie, iż na portierni Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia przy ul. Jaskółczej 1 na Dolnym Mieście, znajduje się koperta z napisem „Wąglik”.&Do akcji wysłano&samochód operacyjny z KM PSP Gdańsk. Podjęto decyzje o przyjeździe strażaków z JRG 1 w Gdańsku Wrzeszczu.&

Po przyjeździe na miejsce strażacy udali się na trzecie piętro, gdzie znajdowała się kopertka z owym „wąglikiem”. Wezwano technika policyjnego oraz osobę z Powiatowej Stacji Sanitarno – Epidemiologicznej w Gdańsku. Była to dość długa akcja, ze względu na przyjazd&tych dwóch osób. Kiedy była już możliwość,&koperta została wyniesiona przez strażaków ok.&15:30.

Tylko czy tam był wąglik? Tego się nie dowiemy, ale około 16-stej oficer dostał informacje o kolejnej kopercie.

W akcji uczestniczyła JRG -1 Gdańsk Wrzeszcz.
Mercedes Atego&- GBA 2,5/16 (301 [G] 21)
Mercedes Bronto – SCRT+Rchem (301 [G] 43)
Polonez – Slop (300 [G] 93)

Na koniec pragnę podzielić się tym, co spotkało mnie podczas działań reporterskich. Podczas akcji oficer policji, prowadzący działania, uznał mnie za osobą podejrzaną oraz skierował patrol w celu wylegitymowania mojej osoby. Panowie skierowali do mnie następujące pytanie: „Skąd wie o tej akcji?”. Zaproszono mnie do radiowozu, jednak dalej mogłem robić zdjęcia.&Po&odjeździe strażaków, kiedy już wyjaśniłem sprawę, zostałem zwolniony.&Nie dziwię im się, że ich reakcja była właśnie taka, wręcz cieszę się, że&postanowili mnie sprawdzić i że zależało im na znalezieniu sprawcy tego dowcipu.

o autorze

Redakcja