Wczoraj tj. 31.03.2009, około godziny 16:50 na wojskowym lotnisku w Babich Dołach spadł samolot M-28 BRYZA z czterema osobami na pokładzie. Jak podał rzecznik prasowy KW-PSP w Gdańsku st. kpt. Tadeusz Konkol tuż po godzinie 17-tej wszyscy obecni na pokładzie prawdopodobnie zginęli.

Te informacje chwilę później potwierdził komandor Bartosz Zajda, rzecznik Marynarki Wojennej. W akcji ratowniczej brało udział 7 zastępów państwowej straży pożarnej z Gdyni i Pucka, a także dwa zastępy Wojskowej Straży Pożarnej Marynarki Wojennej. Tuż po 19-tej na miejscu została jedynie Wojskowa Straż Pożarna.

Tuż po 20-tej na miejsce wypadku przyleciał minister obrony narodowej Bogdan Klich, który po zapoznaniu się z informacjami stwierdził na konferencji prasowej pod główną bramą lotniska, iż samolot wykonywał rutynowe zadanie ćwiczeniowe polegające na lądowaniu z jednym silnikiem, jednocześnie wykluczając jedną z wielu przyczyn tej katastrofy m.in. złe warunki pogodowe ,które tego dnia były znakomite. Nad ranem prace rozpoczęła komisja do spraw badań wypadków lotniczych.

Andrzej Jakubiak, autorem zdjęć jest: Michał Jaworowicz.

o autorze

Redakcja