Wczoraj wieczorem strażacy z Jednostki Ratowniczo – Gaśniczej nr 2 w Gorzowie Wielkopolski zatrzymali pijanego kierowcę.

Jak podaje serwis gorzowianin.com, w czwartek wieczorem strażacy z ‘dwójki’ na ulicy Szczecińskiej usuwali plamę oleju. W trakcie powrotu do jednostki zauważyli, że jadący przed nimi Volkswagen T4 porusza się zygzakiem. Strażacy przejechali za pojazdem kilkaset metrów i widzieli, jak kierowca pokonuje dwa ronda praktycznie slalomem. Dlatego też postanowili zatrzymać kierowcę volkswagena.

Kiedy strażacy przejechali za busem rondo Szczecińskie, postanowili włączyć sygnały w wozie i zajechali drogę kierowcy volkswagena. Mężczyzna zatrzymał auto, wyciągnął kluczyki i chciał uciekać pieszo, ale strażacy go zatrzymali. Od kierowcy oraz pasażera było czuć alkohol – powiedział w rozmowie z serwisem Bartłomiej Mądry, oficer prasowy gorzowskiej straży pożarnej.

Na miejsce przyjechał patrol policji, który sprawdził trzeźwość mężczyzny. Okazało się, że 33-latek jest kompletnie pijany. W swoim organizmie miał ponad 3 promile alkoholu. Dodatkowo wiózł sześciu pasażerów.

o autorze

Redakcja/Łukasz