Do tragicznego wypadku na niestrzeżonym przejeździe kolejowym doszło dzisiaj o godzinie 6:30 w okolicach Grabarki (woj.podlaskie). Samochód osobowy marki Toyota corolla wjechał wprost pod jadącą lokomotywę.

Lokomotywa bez doczepionych wagonów jechała z prędkością 65 km/h. Siła zderzenia była tak duża, iż pojazd został pchany przez lokomotywę około 100 metrów, do całkowitego zatrzymania.

W wyniku zdarzenia trzy osoby zginęły na miejscu. Czwartą ofiarą była kobieta, którą w ciężkim stanie przewieziono do szpitala, gdzie zmarła. Ofiary to mieszkańcy powiatu siemiatyckiego. Mają od 21 do 36 lat.

Badania wykazały, że maszynista był trzeźwy. Przyczyny tragedii nie są jeszcze znane. Kierowca samochodu najprawdopodobniej nie zauważył nadjeżdżającej lokomotywy. Na miejscu pracowały cztery zastępy straży pożarnej, policja oraz dwa zespoły ratownictwa medycznego.

Foto: KWP Białystok

o autorze

Redakcja