W dniu 29 września 2014 roku około godziny 9:00 MSK PSP Grudziądz otrzymało od leśniczego zgłoszenie o zauważonym przez niego dymie w Lesie Komunalnym w okolicy ulicy Południowej (droga pożarowa nr 5). Na akcję alarmowo wyjechały zastępy z obydwu grudziądzkich jednostek.&

O godzinie 9:18 na miejsce pożaru docierają dwa zastępy z JRG 1 oraz dowódca akcji z grudziądzkiej dwójki. Po wstępnym rozpoznaniu okazuje się, że w wyniku silnie wiejącego wiatru doszło do zerwania linii wysokiego napięcia przebiegającej nad terenem leśnym i powstania pożaru. Wysuszona ściółka i silny wiatr powoduje rozprzestrzenianie się pożaru i tak już obejmującego znaczny obszar.

W związku z tym zastępy z JRG 2 dostają polecenie budowy punktu czerpania wody wraz z linią gaśniczą z pobliskiej rzeki Marusza. Do pompowania wykorzystano zestaw pompowy Tech-Pomp (442-P1) otrzymany w 2012 roku. Około godziny 9:25 dowódca akcji zgłasza potrzebę zadysponowania plutonu gaśniczego w sile trzech pojazdów OSP.

Kilka minut później przyjeżdżają zastępy a w śród nich GCBA Jelcz 004 wraz z przyczepą pompową, który zostaje oddelegowany do zbudowania stanowiska pompowania wody z pobliskiego jeziora Rudnik. W międzyczasie dowódca akcji podzielił obszar pożaru na dwa odcinki bojowe wraz z wyznaczeniem ich dowódców.

Silnie wiejący wiatr nadal utrudnia opanowanie pożaru, więc na miejsce zdarzenia przyjeżdżają kolejne trzy pojazdy OSP do odcinka bojowego nr 1. Prowadzone działania w OBII również wymagają wsparcia i chwilę później również tam docierają trzy zastępy jednostek OSP.

W trakcie akcji jeden ze strażaków zasłabł. Na miejsce został wezwany zespół ratownictwa medycznego zabezpieczający teren akcji. Po przebadaniu okazało się, że strażak-ochotnik nie odniósł żadnych obrażeń i musi odpocząć. Nie było konieczności odwiezienia strażaka do szpitala i pogotowie pozostało na miejscu do czasu zakończenia akcji. Naszczęście nikt więcej nie potrzebował pomocy. &&

Strażacy nadal walczą z ogniem. KAR podejmuje decyzje o wezwaniu na miejsce pożaru dwóch samolotów typu PZL M18 „Dromader”. Około godziny 10:40 na grudziądzkim niebie pojawiają się zadysponowane z Torunia statki powietrzne. Po rozpoznaniu przez pilotów z powietrza terenu pożaru zrzucono na palący się las „bombę wodną” i wodę rozproszoną, które skutecznie ograniczyły intensywność ognia. Dzięki temu strażacy szybciej opanowali pożar i działania zakończyli około godziny 11:10.

Cała akcja była tylko scenariuszem ćwiczeń zorganizowanych przez KM PSP Grudziądz składającymi się z dwóch części. Po zakończonej akcji w lesie strażacy PSP i OSP udali się położonej niedaleko Grudziądza miejscowości Węgrowo. Drugą częścią ćwiczeń było zwiedzanie Stacji Elektroenergetycznej 400/220/110 kV Grudziądz Węgrowo. Celem wizyty było poznanie obiektów stacji oraz przypomnienie i utrwalenie zasad działań gaśniczych na wypadek powstania pożaru w w/w obiekcie.&

W ćwiczeniach wzięły udział jednostki KM PSP Grudziądz z JRG 1 i JRG 2, jednostki OSP (Ruda, Łasin, Wielki Wełcz, Gruta, Świecie n/Osą, Radzyń Chełmiński, Rogóźno i Szynych), Pogotowie Ratunkowe, Straż Miejska oraz przedstawiciele: Lasów Komunalnych, Lasów Państwowych (Nadleśnictwo Jamy), Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Miasta Grudziądza, Komendy Wojewódzkiej PSP w Toruniu. Ogółem w ćwiczeniach wzięło udział około 100 osób.

Pożarów w Lesie Komunalnym na tak dużą skalę naszczęście w ostatnich latach nie było. Nie obyło się jednak bez mniejszych pożarów, których w 2014 roku łącznie było 13. Ściółka paliła się siedem razy a pozostałą część stanowiły pożary obejmujące również drzewa. Największą zmorą bieżącego roku było wypalanie kabli w lesie. Zbieracze złomu – pozbawieni wyobraźni o możliwych skutkach swojego działania – widocznie uznali, że tutaj nie zostaną zauważeni. Jednak czarny dym od razu wzbudza zainteresowanie leśników z punktu obserwacyjnego. Niestety, kradzieże kabli oraz innego złomu to nierozwiązany od wielu lat problem ze skutkami którego walczy nie tylko straż pożarna ale również m.in. kolej.

Serdeczne podziękowania dla mł. bryg. Piotra Kołtackiego – Rzecznika Prasowego KM PSP Grudziądz za niezbędną pomoc przy dokumentowaniu przebiegu ćwiczeń.

Tekst i zdjęcia: Piotr Strzałek

o autorze

Redakcja