Halny, którego prędkość w porywach przekraczała 100 km na godzinę, a w Tatrach 140 km/h, dał się we znaki mieszkańcom województwa małopolskiego i śląskiego.

Stanowisko Kierowania Komendanta Miejskiego PSP w Bielsku-Białej odebrało w nocy ponad 150 zgłoszeń, głównie do powalonych drzew i uszkodzonych dachów. Przy ulicy Kustronia wiatr zerwał około 150 m kw. blaszanego dachu, z kolei na skrzyżowaniu ul. Bystrzańskiej i Fabrycznej w trakcie akcji na wóz strażacki z Jednostki Ratowniczo – Gaśniczej nr 1 spadło drzewo, na szczęście strażakom nic się nie stało.

Podobną ilość zdarzeń odnotowano również w powiecie tatrzańskim. W Zakopanem prędkość wiatru dochodziła do 100 km/h.  Silny wiatr uszkodził 20 budynków, a na drodze Oswalda Balzera, czyli trakcie łączącym Zakopane z Morskim Okiem pomiędzy powalonym i drzewami w dwóch samochodach zostało uwięzionych sześć osób.

Głównie usuwaliśmy z dróg jezdni i posesji powalone drzewa, tam gdzie zagrażały bezpieczeństwu ludzi. Silny wiatr nadal wieje na południu Małopolski, dlatego apelujemy o zachowanie szczególnej ostrożności – powiedział PAP w niedzielę rzecznik małopolskiej straży pożarnej Sebastian Woźniak.

Foto. Mirosław Jarmo/ bielsko.biala.pl

o autorze

Redakcja/Łukasz