Strażacy z Handzlówki (woj. podkarpackie) w niedzielę 9 lipca pod własną remizą zorganizowali już IV Ambulansową Zbiórkę Krwi. Przez cztery godziny do donacji zgłosiło się 36 osób, z czego ostatecznie 32 honorowo oddało krew.

Od godziny 10:00 pod remizą OSP KSRG w Handzlówce (gmina Łańcut) każdy zainteresowany mógł honorowo oddać krew. „Mamy początek lata. Krew będzie potrzebna dosłownie w litrach. Dzisiejsza zbiórka jest tym bardziej ważna, że na chwilę obecną w RCKiK w Rzeszowie stan krwi jest strasznie niski” – mówi nam dh Piotr Puziewicz, sekretarz OSP KSRG w Handzlówce.

Pierwsza zbiórka została zorganizowana w 2014 roku i od tamtego czasu sukcesywnie co rok strażacy z Handzlówki zapraszają mobilny punkt poboru krwi do siebie. „Pomysł na organizację podsunął mi mój przyjaciel, Adam Ozimek, który został najlepszym strażakiem w ogólnopolskim konkursie pod względem zbiórki krwi. Adam sam organizuje zbiórki w Hucisku i Głogowie Małopolskim” – opowiada dh Piotr Nykiel, główny organizator zbiórki i skarbnik OSP KSRG w Handzlówce.  – „Pierwsza nasza zbiórka była bardzo pozytywnie odebrana, łącznie 50 osób oddało prawie 23 litry krwi” – dodaje z uśmiechem na twarzy.

Akcja cieszy się sporym zainteresowaniem mieszkańców. Przez cztery lata strażacy zebrali łącznie ponad 75 litrów krwi. Atrakcje i pokazy zostały przygotowane głównie z myślą o najmłodszych, lecz dorośli również byli pod wrażeniem. Każdy mógł doszkolić swoje umiejętności w udzielaniu pierwszej pomocy pod nadzorem ratownika medycznego z rzeszowskiego BHPL. Na parkingu remizy można było zobaczyć od środka karetkę pogotowia Podkarpackiego Centrum Ratownictwa Medycznego, radiowóz z Komendy Powiatowej Policji w Łańcucie oraz wozy strażackie z OSP KSRG w Handzlówce oraz Komendy Powiatowej PSP w Łańcucie. Dużym zainteresowaniem cieszyły się też pojazdy grupy off-road braci Musz, którzy w startują w extrem i zajmują czołowe miejsca. Lokalne firmy zapewniły również ciepły posiłek dla przybyłych oraz kiełbasę z grilla. Strażacy zadbali również, aby nie zabrakło słodyczy dla najmłodszych.

„Z Łańcuta miał przyjechać do nas samochód specjalistyczny SPgaz – zabezpieczający całe podkarpacie – lecz ostatecznie z racji zachowania największego bezpieczeństwa w regionie, został on zastąpiony Scanią GCBA” – zdradza niepocieszony Piotr Nykiel.

Do akcji dołączyła się również 12 Wielopoziomowa Drużyna Harcerska z Handzlówki. Druhny mierzyły zainteresowanym ciśnienie krwi oraz robiły badanie poziomu glukozy we krwi. Same również dzielnie zaprezentowały na sobie przebieg badania.

Warto tutaj zaznaczyć, że regularnie oddając krew na bieżąco są robione podstawowe badania krwi (morfologia). Ratownicy zachęcają, aby wyrobić sobie tak zwaną „krew-kartę”, która podczas wypadku może usprawnić udzielenie pierwszej pomocy. „Gdy znajdziemy taką kartę przy poszkodowanym mamy pewność co do danych na niej zawartych, gdyż jest wystawione przez Regionalne Centrum Krwiodawca i Krwiolecznictwa.” – mówią strażacy.

Organizatorami niedzielnego wydarzenia byli Strażacy z OSP KSRG w Handzlówce oraz ekipa Musz Team. Swoją obecnością wydarzenie uświetnili KPP w Łańcucie, KP PSP w Łańcucie, Ratownicy Medyczni z BHPL i Podkarpackiego Centrum Ratownictwa Medycznego oraz niezastąpiony Krwiobus z Rzeszowskiego RCKiK.

Fot. Konrad Bosak / Remiza.pl

o autorze

Redakcja/K