Co najmniej 52 osoby zginęły wskutek trzęsienia ziemi o magnitudzie 6,5, które odwiedziło prowincję Aceh w północnej części Sumatry w Indonezji – informuje PAP. Nawet kilkadziesiąt budynków uległo zniszczeniu. 

Jak informują lokalne i światowe media, ekipy poszukiwawcze oraz ratunkowe znalazły już 52 ofiar śmiertelnych, a kolejne 26 jest poważnie rannych. Nie jest to końcowy bilans, niektórzy piszą o kilkuset rannych.

Do tego tragicznego zdarzenia doszło około godziny 5:00 nad ranem czasu lokalnego, kiedy większość mieszkańców spało. Zawaliły się domy mieszkalne, sklepy oraz meczety. W miejscowościach Lhokseumawe i Sigli ludzie w panice wybiegali ze swoich domów, aby jak najszybciej dostać się na otwartą przestrzeń.

„Według amerykańskich służb geofizycznych (USGS) epicentrum wstrząsów znajdowało się pod dnem morskim na głębokości 8,2 km, w odległości ok. 10 km od miejscowości Reuleuet, w prowincji Aceh, na północy wyspy Sumatra, w zachodniej części Indonezji. Po głównym wstrząsie zarejestrowano co najmniej pięć wstrząsów wtórnych” – informuje PAP na swoich łamach.

 

Fot. PAP

o autorze

Redakcja