Doczekaliśmy się kolejnego serialu pokazującego pracę strażaków przy prawdziwych akcjach ratowniczo-gaśniczych. „JRG w akcji” jest emitowany w każdy czwartek o 20.30 na kanale TV Puls.

Od niedawna telewizja Puls pokazuje nowy serial opowiadający o ciężkiej pracy strażaków z różnych miast Polski. Podobnie jak w serialu „28 sekund” strażakom towarzyszy kamera pokazująca prawdziwe zdarzenia, z którymi strażacy spotykają się na co dzień jak i zdarzenia niecodzienne.

W pierwszym odcinku przyglądaliśmy się miedzy innymi strażakom z Warszawy którzy gasili płonącą altanę, działaniom gaśniczym przy pożarze składu antykwarycznego. Drugi z pożarów miał tragiczne zakończenie. Po kilkugodzinnej ciężkiej akcji krakowscy strażacy natknęli się na zwęglone ciało 40-letniego stróża.

Serial od pierwszej minuty trzyma nas w ciągłym napięciu i niepewności, co nastąpi za chwilę. W drugim odcinku przyglądaliśmy się dramatycznej walce z czasem strażaków w jednej z toruńskich firm. Doszło tam do rozszczelnienia zbiornika z kwasem azotowym. Ratownicy mieli problem z rozeznaniem w sytuacji ze względu na to, że zbiornik z kwasem znajdował się na końcu samochodu ciężarowego, a dostęp do niego utrudniał pozostały ładunek. Strażacy nie wiedzieli, czego mają się spodziewać, ponieważ istniało zagrożenie ekologiczne oraz zagrożenie wybuchem bądź samozapłonem.

Kolejnym zdarzeniem jakiemu mogliśmy się przyglądać była pomoc pogotowiu w Warszawie przy zdjęciu z dachu poszkodowanego, który prawdopodobnie dostał zawału. Akcja zakończyła się szybko i sprawnie, a chory został zabrany do szpitala.

Autorzy programu pokazują wizualizacje pożarów oraz miejsca wydarzeń i objaśniają laikom akcje ratownicze. Jednym z minusów serialu jest czas trwania. Wielu ludzi oglądających serial było zaskoczonych napisami końcowymi. Naszym zdaniem jest to kolejny dobry serial o polskich strażakach, niestety niewystarczająco długi, bo trwający tylko 30 minut.

Potrafi „wciągnąć” widza i pozwala przez chwilę poczuć się jak strażak walczący z groźnymi pożarami. Ukazuje prawdziwą, pełną adrenaliny i emocji pracę ratowników i niekiedy dramatyczną walkę o życie ludzi kończącą się niepowodzeniem. W pierwszych dwóch odcinkach kamera towarzyszyła ratownikom z takich miast jak Kraków, Warszawa czy Toruń.

„JRG w akcji” to serial, który może zdobyć dużą rzeszę widzów i może stać się następcą „28 sekund”. Mamy nadzieję, że kolejne odcinki będą tak samo fascynujące i trzymające w napięciu. Tak więc serdecznie zachęcamy do oglądania „JRG w Akcji” w każdy czwartek o 20.30 w TV Puls.

Artur Żywociński

o autorze

Redakcja