Dziś rano, o godz. 3:45, na drodze Nidzica – Wielbark, w miejscowości Więckowo (droga nr 604) doszło do karambolu. Wśród siedmiu uczestniczących w nim pojazdów była karetka i dwa wozy strażackie. Trzy osoby zostały ranne.

Najprawdopodobniej przyczyna zdarzenia było niedostosowanie prędkości do warunków atmosferycznych, przez 32-letniego Jana F- kierowcę cysterny marki Man. Mężczyzna uderzył w drzewo i zablokował całą szerokość jezdni.

[galeria=15,prawa]W nieszczęśliwym ciągu zdarzeń kierowca kolejnego samochodu ciężarowego również stracił panowanie nad swoim pojazdem (marki Renault). Marek S. chcąc uniknąć zderzenia z poprzedzającym do autem również uderzył w drzewo, następnie zablokował drogę. Kolejnym środowym pechowcem był kierowca Fiata, który wpadł do rowu. Po chwili w rowie znalazł się również samochód ciężarowy marki Volvo.

Do wypadku została wezwana załoga Pogotowia Ratunkowego. Po dotarciu na miejsce zdarzenia zespół ratunkowy miał problem z zatrzymaniem na śliskiej powierzchni, próbując ominąć pojazdy uczestniczące w wypadku karetka wjechała do rowu.


[galeria=9,lewa]W karambolu uczestniczyły również dwa samochody ratownicze staży pożarnej. W wyniku wpadnięcia w poślizg jeden z nich uderzył w drzewo, drugi natomiast podobnie, jak karetka zatrzymał się dopiero w rowie. Policja poprowadziła objazdy drogą nr 545.

W wyniku zdarzeń mających miejsce na trasie Nidzica – Wielbark trzy osoby zostały ranne. Są w śród nich dwaj strażacy. Poszkodowani zostali przetransportowani do szpitala w Nidzicy. Kierowcy wszystkich pojazdów uczestniczących w zdarzeniu byli trzeźwi.

Zdjęcia: Patryk Siepsiak/ Gazeta Olsztyńska

o autorze

Redakcja