Prokuratorzy z Giżycka postawiali zarzuty dowódcy zmiany z Jednostki Ratowniczo – Gaśniczej w Kętrzynie. Ma to związek z wypadkiem strażaka na początku czerwca.

14 czerwca na placu wewnętrznym kętrzyńskiej PSP strażak Maciej Ciunowicz skoczył na skokochron, niestety doszło do wypadku. Mężczyzna w ciężkim stanie z urazami głowy został przetransportowany do szpitala śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Zmarł miesiąc później, 14 lipca w wieku 23 lat. Służbę w Państwowej Straży Pożarnej rozpoczął w październiku 2017 roku.

Śledczy z Giżycka postawili Marcinowi L. dowódcy zmiany JRG trzy zarzuty. Pierwszy dotyczy umyślnego niedopełnienia obowiązku, dopuścił do szkolenia wbrew zatwierdzonemu planowi zajęć i bez zapewnienia strażakom bezpieczeństwa. Drugi to podżeganie podległych strażaków do składania fałszywych zeznań. Trzeci zarzut dotyczy złożenia fałszywych zeznań przed policjantami.

Tylko za dwa pierwsze zarzuty mężczyźnie grozi odpowiednio do 5 i 8 lat więzienia. Po wpłaceniu 10 tys. zł poręczenia majątkowego jest na wolności.

Marcin L. został zawieszony w pełnieniu obowiązków, a w jego sprawie toczy się postepowanie dyscyplinarne.

o autorze

Redakcja/Ł
Kontakt: [email protected] www.facebook.com/lukaszsienickifoto/