Dzień 28 grudnia strażacy z II zmiany kościańskiej PSP mieli bardzo pracowity. Wieczorem, w ciągu trzech godzin, doszło do dwóch podobnych pożarów. Paliły się samochody. Na szczęście dzięki szybkiej akcji nie dopuszczono do rozwoju pożaru i uratowano blok, pod którym stał zaparkowany jeden z palących się pojazdów.

Tuż przed godziną 17 do Powiatowego Stanowiska Kierowania wpłynęło zgłoszenie o płonącym samochodzie na jednym z kościańskich osiedli – na osiedlu Piastowskim. Natychmiast zadysponowano tam zastęp straży pożarnej.

Sąsiedzi jeszcze przed przybyciem ratowników, przy pomocy podręcznych gaśnic przystąpili do gaszenia pożaru. Niestety, nie udało się otworzyć klapy od silnika co uniemożliwiło skuteczne działania. Ogień mimo prób stłumienia rozprzestrzenił się na cały pojazd. Niesprecyzowane zgłoszenie utrudniło strażakom szybki dojazd na miejsce akcji. Kolejną przeszkodą były źle zaparkowane samochody na osiedlowych uliczkach, które utrudniały przejazd. Dowódca podjął decyzję, że linię gaśniczą poprowadzi się przez osiedlowy skwer, aby jak najszybciej dostać się do pożaru.

[galeria=3,prawa]Pożar w kilka minut został opanowany i ugaszony. Palący się pojazd był źle zaparkowany, stał tuż pod blokiem. Stwarzał olbrzymie zagrożenie, ogień w każdej chwili mógł przenieść się na blok mieszkalny. Na skutek wysokiej temperatury, w jednym z mieszkań na parterze, popękały szyby w oknie. Prawdopodobną pojawienia się ognia było zwarcie instalacji elektrycznej samochodu.

Dwie godziny później, tuż po godzinie 19, dyspozytor ponownie przyjął zgłoszenie o pożarze samochodu. Tym razem palił się pojazd zaparkowany przy ulicy Surzyńskiego w Kościanie, niedaleko marketu NETTO.

Tym razem ogień nie zdołał ogarnąć całego samochodu, spaleniu uległa jedynie komora silnika. Prawdopodobną przyczyną powstania tego pożaru było tak jak w poprzednim przypadku zwarcie w instalacji elektrycznej.

W obu akcjach interweniował samochód bojowy Renault – GBA 2/18 – 481[P]21 w pełnej obsadzie bojowej.

Relacja na łamach Polskiego Serwisu Pożarniczego dzięki uprzejmości Pan Mateusza Szymczaka informującego nas o zdarzeniach na terenie powiatu kościańskiego.

o autorze

Redakcja