W poniedziałkowy wieczór 38 – letni mężczyzna wyszedł z domu i poszedł ścieżką wzdłuż kanału Chełst w kierunku centrum Łeby. Wtedy widziano go po raz ostatni. Prawdopodobnie był pod wpływem alkoholu.

Poszukiwania rozpoczęto wczoraj. Warunki nie były sprzyjające ze względu na niską temperaturę powietrza i wody. Strażacy z JRG Lębork oraz OSP Łeba szukali zaginionego do zmroku. Zabezpieczony linami strażak ubrany w ubrania do pracy w wodzie przeszukiwał kanał Chełst.

Dzisiaj poszukiwania wznowili strażacy-ochotnicy z Łeby. Niestety,&po kilku godzinach znaleziono zwłoki mężczyzny w kanale.&Badania sekcyjne wykażą czy denat był pod wpływem alkoholu.

Jeden z mieszkańców Łeby wskazał miejsce, gdzie widział szalik pływający po wodzie. Po penetracji tego miejsca natrafiono na ciało poszukiwanego. Zwłoki zostaną zabezpieczone do badań sekcyjnych. – poinformował Sebastian Kluska, komendant OSP Łeba.

Foto: OSP Łeba

o autorze

Redakcja