Wczoraj lęborscy strażacy dwa razy wyjeżdżali do zdarzeń. W miejscowości Mosty doszło do pożaru garażu, z kolei w Lęborku samochód uderzył w drzewo, a następnie dachował.

Do pierwszego zdarzenia doszło około godziny 15:30. Dyżurny KP PSP w Lęborku odebrał zgłoszenie o pożarze garażu, w którym znajdowała się butla z gazem. Do akcji zadysponowano dwa zastępy z JRG Lębork oraz dwa zastępy z OSP Nowa Wieś Lęborska.

Po dojeździe na miejsce ustalono, że pali się garaż, pomieszczenie gospodarcze oraz trzy zabudowania gospodarcze przerobione na mieszkania.

Po rozpoznaniu okazało się, że w pobliżu nie ma sprawnego hydrantu. W jednym nie było wody, z kolei drugi został skradziony. Dlatego linia zasilająca z hydrantu została rozwinięta około 70 metrów od miejsca pożaru. Podano dwie linie gaśnicze w natarciu.

Po ugaszeniu ognia, kamerą termowizyjną sprawdzono wszystkie mieszkania, dachy i elewację budynku, który był zagrożony pożarem. Spaleniu uległ dach nad mieszkaniami, drewno opałowe, szafki i regały w pomieszczeniu gospodarczym, sprzęt RTV. Od wysokiej temperatury zniszczyła się nawet brama wjazdowa. Łączne straty nie zostały oszacowane, ale będzie to znaczna kwota.

Przyczyną wybuchu ognia było nieprawidłowo zabezpieczone prace pożarowo – niebezpieczne (prace na dachu z użyciem ognia otwartego).

Do kolejnego zdarzenia doszło około godziny 21:30. Patrol policji powiadomił dyspozytora o samochodzie, który uderzył w drzewo, a następnie dachował przy ul. Syrokomli w Lęborku. Na miejsce wysłano dwa zastępy z JRG Lębork.

Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, zebraniu płynów eksploatacyjnych za pomocą sorbentu oraz odłączeniu akumulatora. By się do niego dostać, samochód postawiono na kołach.&

Kierującego samochodem osobowym marki Audi A6. Nie odniósł większych obrażeń, jednak przez Zespół Ratownictwa Medycznego został przewieziony do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego na obserwację. Sprawcą kolizji był pijany, mający 2,5 promila alkoholu we krwi, 44-letni mieszkaniec gm. Nowa Wieś Lęborska.

Kierowca usłyszy zarzuty jazdy pod wpływem alkoholu oraz niestosowania się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów, za co grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna zostanie ukarany grzywną za jazdę bez dokumentów, OC pojazdu oraz tablic rejestracyjnych. &

o autorze

Redakcja