Od piątku na rzece Okalicy zwłaszcza przy zbiegu ul. Kaszubskiej i Staszica tworzą się zatory lodowe, przez co podnosi się poziom wody. Strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Lęborku i pracownicy melioracji od kilku już dni walczą z tworzącymi się zatorami.

Nie jest to jednak łatwe zadanie, gdyż bardzo niskie temperatury, nawet w okolicach -30 st. C powodują, że woda bardzo szybko zamienia się w lód.

Sytuacja w okolicach ul. Kaszubskiej i Staszica powtarza się praktycznie co roku, gdy zimą temperatura spada znacznie poniżej zera. Okalica jest dość płytką rzeką, a nurt wody nie jest szybki. Sprzyja to szybkiemu obladzaniu się rzeki i jej brzegów. Od piątku strażacy oraz pracownicy melioracji z Kębłowa Nowowiejskiego pracują tam praktycznie bez przerwy. Strażacy kują lód, a ciężki sprzęt, koparki i ciągniki wyciągają krę.

– Od piątku kilkakrotnie musieliśmy interweniować w okolicach tych ulic – mówi dyżurny KP PSP w Lęborku. – Wzywali nas mieszkańcy, gdyż lód uniemożliwiał przepływ wody, a to groziło wylaniem z koryta.

Dzisiaj rano strażacy ponownie dostali wezwanie. Na miejscu był również ciężki sprzęt pracowników melioracji, ale z powody niskich temperatur mieli oni problemy z uruchomieniem koparek.

Opracowanie: Adam Reszka

o autorze

Redakcja