We wtorek nad ranem policjanci z Lęborka zatrzymali pijanego kierowcę Mercedesa, który ledwo uszedł z życiem po uderzeniu w betonowy mur. Mężczyzna po wytrzeźwieniu odpowie za jazdę pod wpływem alkoholu za co grozi do 2 lat pozbawienia wolności.

[galeria=2,prawa]We wtorek nad ranem pracownik PKP powiadomił policję o rozbitym samochodzie na ul. Żeromskiego, na miejsce natychmiast udał się patrol policji, który potwierdził zdarzenie. Całkowicie rozbity Mercedes leżał na boku obok betonowego muru. Na miejscu nie było już kierowcy jednak został on zatrzymany kilka ulic dalej po tym jak uciekł z miejsca zdarzenia. Jak się okazało 18 letni lęborczanin prowadzący mercedesa miał w organizmie ponad 1,20 promila alkoholu. Mężczyznę zatrzymano i dzisiaj po wytrzeźwieniu zostaną postawione mu zarzuty.

Za prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna odpowie również za spowodowanie kolizji i oddalenie się z miejsca za co grozi grzywna i kara ograniczenia wolności – informuje nas oficer prasowy KPP Lębork mł. asp. Daniel Pańczyszyn.

Zdjęcia: KPP Lębork

o autorze

Redakcja