W sobotę o godzinie 17:46 do Stanowiska Kierowania w Państwowej Straży Pożarnej w Lęborku wpłynęło zgłoszenie o pożarze mieszkania przy ul. Malczewskiego. Na miejsce zadysponowano dwa zastępy z JRG w Lęborku oraz po jedym zastępie z OSP Nowa Wieś Lęborka oraz OSP Lębork.

Strażacy przystąpili do gaszenia pożaru mieszkania, jednak wkrótce zjawili się sąsiedzi, którzy swoim zachowaniem przeszkadzali ratownikom. Mało co nie doszło do rękoczynów – konieczna była interwencja policji. Większość mieszkańców tej ulicy bardzo dobrze znana jest lęborskiej policji.

Budynki przy ul. Malczewskiego to stara zabudowa. Domy w dużej części wykonane są z drewna, więc pożar było trudno ugasić. Strażacy po ugaszeniu płomieni wykorzystali kamerę termowizyjną w celu sprawdzenia, czy w suficie jak i ścianach nie ma jeszcze zarzewi ognia.

Na miejsce przyjechał pracownik Miejskiego Zakładu Gospodarki Komunalnej, by oszacować straty i sprawdzić, czy nie będzie potrzebna pomoc pogorzelcom. Nie można było jednak ustalić, kto mieszkał w spalonym mieszkaniu.

o autorze

Redakcja