20 marca 2014 roku po godzinie 10:00 otrzymaliśmy zgłoszenie o pożarze budynku karczmy przy ulicy Piastowskiej w Łękach. Ogień obejmował dach drewnianego budynku pokrytego strzechą, a miejscami wdzierał do wnętrza budynku.

Po powiadomieniu służb ratowniczych, właściciele na własną rękę podjęli się ratowania dobytku, jednak to nie wystarczyło. Po podaniu prądów wody w natarciu z zewnątrz (z ziemi i podnośnika), jak i wewnątrz budynku szybko udało się wstępnie opanować zagrożenie.

Trudniejsze okazało się zlokalizowanie i ugaszenie zarzewi ognia wewnątrz trzcinowego poszycia dachu. Pomocna okazała kamera termowizyjna OSP Kęty oraz lance gaśnicze wykorzystywane do gaszenia w trudnodostępnych miejscach. Mozolna praca mająca na celu zniwelowanie wszystkich zarodków ognia trwała kilkanaście godzin, natomiast cała akcja gaśnicza zakończyła się rankiem następnego dnia i pochłonęła 20 godzin pracy strażaków. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał.

Konieczność rozbiórki zaszła tylko w części poszycia dachu. Biorąc pod uwagę drewnianą budowę budynku jak i zagrożenie, z którym zmierzyła się Straż Pożarna można mówić o niedużych stratach.

W działaniach udział brały trzy zastępy OSP Kęty, zastęp OSP Łęki, trzy zastępy oraz podnośnik, cysterna, dwa samochody operacyjne i samochód kwatermistrzowski PSP Oświęcim, a także podnośnik TSR Brzeszcze.

Podczas gdy akcja w Łękach jeszcze trwała, od 20.30 przez blisko 2 godziny, dwa zastępy OSP Kęty zmagały się z pożarem sadzy w kominie, w budynku przy ulicy Wszystkich Świętych w Kętach.

o autorze

Redakcja