Dzisiaj około godziny 11:00 w gminie Linia (powiat wejherowski) doszło do tragedii nad jeziorem Morzyce. Nad niewielkim jeziorem 31 – letnia kobieta ruszyła na ratunek swojej 9 – letniej córce, która zaczęła tonąć. Wypoczywała tam wraz z córką i 6 – letnim synem. Niestety, matka wraz dzieckiem utonęły. W trakcie tej dramatycznej walki 6 – latek pobiegł szukać pomocy w najbliższej wsi Zakrzewo.

Po krótkim czasie od dramatu na miejsce przybyły inne osoby chętne do wypoczynku na niestrzeżonym kąpielisku. Ich uwagę przykuł pusty, otwarty samochód oraz wolne miejsce na kocu. Po szybkim rozpoznaniu jeden z mężczyzn zauważył unoszące się ciało 31 – letniej kobiety na tafli wody, natychmiast rzucił się on w to miejsce w celu udzielenia pomocy. Mężczyzna wyłowił topielca i na brzegu rozpoczął resuscytację krążeniowo – oddechową. W tym samym czasie powiadomione zostały odpowiednie służby. Niestety kobiety nie udało się uratować.&

&

&

Mężczyzna, który jako pierwszy podjął się akcji ratunkowej jest funkcjonariuszem policji, który akurat w tym dniu nie pełnił służby – poinformowała Anetta Portykus, rzeczniczka wejherowskiej policji. Do służb podano informację o zaginięciu 9 – letniej dziewczynki, która wypoczywała wraz z matką tego tragicznego dnia. Przybyli na miejsce zdarzenia policjanci oraz strażacy z Jednostki Ratowniczo – Gaśniczej w Wejherowie rozpoczęli natychmiastowe poszukiwania, także na brzegu wokół jeziora. Do pomocy wezwano również sekcję ratownictwa wodnego z Gdańska.

Dopiero po paru godzinach poszukiwań oraz dzięki pomocy płetwonurków z Gdańska udało się odnaleźć i wydobyć ciało dziewczynki. Policja zajmuje się teraz szczegółowym wyjaśnieniem przebiegu tych dramatycznych wydarzeń. Apelujemy o ostrożność na akwenach wodnych podczas wypoczywania – od początku roku w woj. pomorskim utonęło aż 25 osób.

&

Mapa Polski Targeo
Powered by Targeo

o autorze

Redakcja