Kierowca terenowego Suzuki, miał ogromne szczęście. Zniszczenia samochodu, były ogromne, lecz kierowcy nic się nie stało. Do wypadku doszło pod Lubawą. Należy zaznaczyć, że to nie był pierwszy wypadek na tej trasie.

Do wypadku doszło 24 października br. około godz. 15, na drodze Lubawa – Złotowo. Mężczyzna kierujący terenówką – Suzuki, zjechał nagle z drogi i uderzył w drzewo. Siła uderzenia była tak silna, że samochód został znacznie uszkodzony. Na szczęście mężczyźnie nic się nie stało. Miał jedynie zakrwawioną głowę, natomiast był przytomny. Zastępy strażackie natychmiast wydostały zakleszczonego mężczyznę z pojazdu. Odwieziony został do powiatowego szpitala w Iławie. Po niedługim czasie odcinek drogi z Lubawy do Pawłowa, w kierunku drogi nr 7, został odblokowany.

Należy przypomnieć, że w kwietniu tego roku, na tej samej trasie i na tym samym drzewie rozbił się pojazd marki Audi. Kierowca w ciężkim stanie trafił do szpitala.

Foto: Lubawa.wm.pl

o autorze

Redakcja